• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

Hej witam w ten piękny październikowy poranek!:-)

Starszaki wyprawione do szkoły i przedszkola więc trzeba brać się za robotę. Mati ma dziś w przedszkolu pierwsze zajęcia z logopedą, bo ma złą wymowę głoski s chociaż ja do końca nie jestem przekonana że to jest wada ponieważ jego zła wymowa zaczęła się krótko przed urodzeniem się młodszego brata kiedy to zaczął się 'ciećkać'- wszyśko, plosie itd. Chyba też chce być małym dzidziusiem :tak:

bedismall nie zazdroszczę przedkomunijnej gorączki i tych wszystkich rzeczy 'do zaliczenia' choć to wszystko zależy od podejścia księdza.

Ok uciekam, bo mały już daje znać, że rozmowa z miśkami z łóżeczka zaczyna go nudzić;-) Pozdrawiam
 
reklama
witajcie
asik, zuza, dlatego ja planuję teraz zaopatrzyć się w rzeczy których wcześniej nigdy nie uznawałam. Małe pomoce, jak chodziki, huśtawki, jumperoo itp itd żeby ręce odciążyć...
Zuza, tyle to wiem, że Ojcze nasz i Zdrowaś się mówi, ale jest jeszcze Chwała Ojcu i nie bardzo wiem gdzie, plus te tajemnice to już w ogóle czarna magia. A w domu robicie? Ja nie wiem ile osób z rodzinki mi przyjedzie...no i jeszcze moja ciąża w czerwcu rodzę to mi wiele nie ułatwi:dry:
 
Witajcie
wszystko pomierzone , posprawdzane i jest dobrze, NT 1,7, tylko kości nosowej nie można było poszukać bo maleństwo lezało na buźce, raz gin stwierdził że to moze to, ale to jeszcze do sprawdzenia, coś tam jeszcze sprawdzał co świadczy o sam poczuciu dziecka
biggrin.gif
, tak mi powiedział, i też jest ok, zdjęć nie dostałam, nie wiem jaki dzidziol jest długi , się nie mogę doszukać w karcie, ważne że wszystko ok.

W końcu wiem jakie jest moje IgG, z pierwszych badań wynikało że powyżej 650 co nic mi nie daje, a teraz wiem że wynosi aż 928
shocked.gif
no.gif
i naprawdę nie wiem co mam o tym myśleć, IgM 2 tyg temu 3,35 teraz 3,16 a awidność z maja wysoka , i jak to zinterpretować, nawet gin się nie podjął, jeszcze tylko tydz i się okaże, już nawet wolałabym brać tą rovamycyne bo przynajmniej wiedziałabym że chronię w jakiś sposób dziecko, trochę czuję się jak na bombie
 
witam sie ..
brak czasu ostatnio..szybko robi sie ciemno ..mnie dopada przesilenie jesienne i co ?? po 21 juz spię ---> nie będę sobie żałować :-D:-D

dziś jestem sama w pracy do 12.00 to sobie Was wzięłam ;)


Wisieńka ,Majqa
&&&&&&&&&&&&& za wizyty i szybko piszcie co i jak :)


Lenka
najwazniejsze ,że z dzidzią oki i ,że jesteś pod opieką ..
ale nerwów współczuję..


Zuz inka
dzięki za pozdro dla Estery-->jutro Je przekażę..
i super,że walka zakończona;)
tańce udane,jedzonko na zimę macie --> także super świetnie :))
ja tez bym kciała takiego świnioka :-D


Pawimi miłego tygodnia ..juz środa-->jeszcze trochę i znów łikendos ;))


Asik123
tak,tak--> rozkładaj kocyk i zapraszamy:))
gratki 3ciej dzidzi ;)) rośnij zdrowo:)


Bedii
nie dżyj siem:-D:-D
jestem ,jestem ,tylko ostatnio trochę zalatana,ale przecież ja pamiętam o wszystkich moich wielodzietnych babeczkach ;)))
głaskac brzuś i proszę być seksowną w tej ciąży :cool2: noś brzuszek z dumą :))


Weroniczka
nadal pieczesz???
bo jesli tak to pieczenie,worki ,kartony ,dzieci ----> się dzieje u Cię...


Hana
:szok::szok::szok:
where ary You????wiesz ,że Marta odeszła z bb:((((( tak mi smutno :-(




pozdro i uściski na płasko:))
 
Hej dziewuszki.

Wisienka i Majqa trzymam kciuki za dzisiejsze wizyty. Dajcie koniecznie znać.

Lenka ja zupełnie nie wiem nic o tych badaniach o których piszesz. Ale dobrze że z dzieciaczkiem wszystko dobrze :-)

Asik witaj na tym szczególnym i wyjątkowym wątku :-)

Mamuś oj piekę, piekę. I to dużo. Właśnie wprowadzamy na rynek trójkąty marchewkowe i batony musli. Tak więc zwiększa się mój asortyment :-) Do tego kolega mojego męża zaczął traktować mnie jak cukiernię i regularnie zamawiam u mnie jakieś wypieki do domu ;-) Przedwczoraj zamówił całe ciasto marchewkowe a na piatek już złożył zamówienie na 10 muffinek :-)


A moje najstarsze dziecię w sobotę po raz pierwszy w życiu wyjeżdża na wycieczke weekendową bez rodziców czy kogoś z rodziny. Jedzie na biwak zuchowy. Nie powiem ale stresuje mnie to. I to z każdym dniem coraz bardziej :confused::confused::confused::confused::confused:
 
Weroniczka
to cool ,że biznes się kręci ..

moja Zu w czerwcu jedzie na 3 dni SAMA ze szkoły i tez nie wiem jak to zniosę ...jadą do agroturystyki ponad 100km za Poznań....

cóż --> rosną dzieci :sorry2:
Twój zaraz dostanie wąsa....moja dostanie @ ...:sorry2::-D:-D
 
Oj dokładnie mamusiu. A powiedz mi Krzysia czy Wasza Zuzka ma w tym roku komunię? Bo mój Stasio tak ale mojej sisotry syn, który też poszedł rok wcześniej do szkoły ma przesunietą na przyszły rok :-/
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry