• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

pawimi wydaje mi się, że znamy się z innego wątku... zaglądałaś czasem na maj09? Nie wiem cóż za imprezki masz, tak czy inaczej udanych!:tak:

mama05 też muszę mieć cel w życiu, inaczej jakoś tak bez sensu, co? Póki co ciąża jest moim celem, a raczej jednym z ważniejszych, bo te zawodowe również ważne... W jakiej części Polski mieszkasz? Może wpadnę na otwarcie? Dawno nie imprezowałam:tak:

katrina witaj i dziękuję za miłe słowa, będę wypatrywać tych bocianów!

Stefa również witam niesmiało, piękną wiosnę masz w domku!
 
reklama
mamastud - niestety nie znamy sie, nigdy na wyzej wspomnianym watku nie bylam, moj najmlodszy to styczniowec '08. Dzis wybieramy sie na Super Bowl - to prawie jak narodowe swieto w USA :-D
 
.
Co do antykoncepcji, to jestem umówiona z ginem, że po trzeciej cesarce podwiążą mi jajowody. Ponieważ nie mogę używać ani tabletek, ani gumek, ani spirali, to się zdecydowałam na to rozwiązanie. Wiem, że to inwazyjne, takie definitywne ale wydaje mi się, że w mojej sytuacji najwłaściwsze.
Witam wszystkie mamusie :), przyznam sie ze czasami podczytuje Wasz watek :). I mam pytanie bo tez jestem po 2 CC, zastanawiamy sie nad trzecim malenstwem ale sie strasznie boje, bo to juz 3 CC. mamstud ​czy tez masz jakies obawy co do trzeciej CC?
 
pawimi a jednak mam dobrą pamięć :-) Pogrzebałam i znalazłam Twój wpis na wspomnianym wątku, jako moderatora ale zawsze :-) Cieszę się bo już myślałam, że coś nie tak u mnie z pamięcią...

mamcia jakoś nie obawiam się trzeciego CC, przetną, wyjmą, zaszyją:-D
 
haha...to moze jako moderator nie tylko tam wystepowalam co? :-D Kurcze no chodzi czlowiek po forum i slady pozostawia nawet po tym nie wie ze znaczace ;-) Chodzilo mi generalnie ze my sie raczej nie znamy, natomiast ciesze sie ze przylaczylas do nas i mam nadzieje ze sie poznamy :tak: Jeszcze raz - milego weekendu kobietki a ja ide sie szykowac do naszej imprezki.
 
W sumie CC sie nie boje, bardziej boje sie o ciaze. W 2 ciazy w 34 tyg. dostalam krwotoku i wyladowalam w szpitalu, na szczescie wszystko dobrze sie skonczylo. Moze dlatego mam obawy, no ale wiadomo trzeba myslec pozytywnie :tak:.
 
Ciepła kawe podaje !! ja już w pracy.. niestety weekend szybko mija ;)

Mamstud i Natka- faktycznie cos z chlopakami jest na tak .. bo mój najmłodszy syn ma bal w środe i jak pytam kim będzie odpowiada że Damianem hehe za nic w świecie nie da mu sie przetłumaczyć że to taka zabawa w przebieranki dał się namówić na pirata ale co będzie w środe zobaczymy..

Mamstud a co tak nieśmiało mnie witasz :D ja witam i o zdrowie pytam :D hehe

Mamcia10 ja miałam 3 CC i to w krotkich odstepach miedzy pierwsza a druga 16 m-c a a drugą a trzecią równe dwa lata niby wszytsko przebiegało oki każde cięcie było na poprzedniej bliznie starą wycinali i tworzyli nową.. ale teraz odczuwam dyskomfort jednak jakby nie było macica cieta 3 razy .. zobaczymy jakie beda tego skutki na starość. Jedynym zaleceniem było to, że musiałam mieć CC w 38 tyg bo mój lekarz bał się, że pęknie macica na szwie no i w sumie podczas zabiegu okazało się, że miejsce było bardzo cieniutkie i mogła nie wytrzymać rozciagniecia przez kolejne tyg. Co do podwiazania jajnikow moj G powiedział, że to jest karalne i grozi mu 10 lat i nie zgodził się na to zaczoł również mi mówić jakie bedą tego skutki uboczne z racji mojego młodego wieku więc w sumie sama odeszłam od tego pomysłu, z kolei moja kuzynka miała podwiązane ale jakieś 6 lat temu i w sumie ciągle się leczy na babskie sprawy więc może mnie nie straszył .. niewiem ;)

Katrina... ja to narazie moge pomażyć o ogródku w moim blokowisku hehe a tym bardziej o żonkilach.. dziś znów spadła tona śniegu więc prędko nie będziemy się cieszyć kwiatuszkami .. a ja tak bardzo lubię wiosnę :) Ty na swojej zielonej wyspie masz jej pod dostatkiem .. zielona trawa cały rok ;)
 
reklama
Aaa jeszcze ..

Mam05 a gdzie TY ten salon otwierasz ?? z miła chęcią bym się oddała w Twoje dobre ręce :) jeszcze jak mi powiesz, że przekazujesz energię życia pędze juz teraz !! :)

Anna ja zazdraszczam wyjazdu do włoch .. ja w sumie odnawialna narciarka jestem :) jeździłam na nartach jako dziecko no w koncu w tym roku udało mi się powrócić.. jest wielka adrenalina hehe więc narazie jeździmy na naszych wiślanskich stokach :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry