mamstud
Luty 2004, maj 2009
pawimi jak udała się imprezka? Nawet w polskiej tv dyskutowali o tym wydarzeniu, a ja dzięki Tobie wiedziałam o co im chodzi
mamcia10 oczywiście, że najważniejsze jest pozytywne nastawianie. Ja nie miałam większych problemów w ciąży, może dlatego nie mam też obaw. Tak czy inaczej powodzenia.
Stefaa no nieśmiało bo obcam, cud, że się nie rumienię... O zdrowie pytasz, dziękuję zatem - bardzo dobrze! A do tego dziś zaczyna mi się owulacja
Starszy syn odmówił uczestnictwa w balu w tym roku, wiesz, jako 9cio latkowi już pozwalamy dokonywać takich wyborów. Powiedział, że nie będzie robił z siebie idioty.... to niech nie robi
Miłego dnia wszystkim. Dopijam kawkę i lecę do pracy!

mamcia10 oczywiście, że najważniejsze jest pozytywne nastawianie. Ja nie miałam większych problemów w ciąży, może dlatego nie mam też obaw. Tak czy inaczej powodzenia.
Stefaa no nieśmiało bo obcam, cud, że się nie rumienię... O zdrowie pytasz, dziękuję zatem - bardzo dobrze! A do tego dziś zaczyna mi się owulacja
Starszy syn odmówił uczestnictwa w balu w tym roku, wiesz, jako 9cio latkowi już pozwalamy dokonywać takich wyborów. Powiedział, że nie będzie robił z siebie idioty.... to niech nie robi
Miłego dnia wszystkim. Dopijam kawkę i lecę do pracy!

Młody nie chce słuchać, a odzywki ma takie, że
Normalnie jestem taka zła na moją mamę, jak można w tydzień tak dziecko zepsuć. Dobrze, że to ostatni raz na dłuuugi czas.

