reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
w różnych środowiskach różnie się mówi, jakkolwiek dla mnie to też brak szacunku do drugiego człowieka (dziecko też człowiek) ;) Ja przestałąm bywać na moim wątku "rówieśniczym" z powodu sposobu, w jaki niektóe forumowiczki wyrażały swoje poglądy...
 
haha....czyli jednak o to...afere obserwowalo kilka moderatorek bo przez chwile nie powiem, goraco tam u was bylo :-) no i fakt, okazalo sie ze kobietki ktore tak dlugo ze soba rozmawialy jednak sie na wzajem nie potrafia szanowac, a to smutne.
 
ja obstawiam, że to różnica wieku chyba... dlatego mimo, że nie brałam czynnego udziału, poszłam stamtąd, bo różnić się w poglądach można, ale szczeniacko to prezentować - niekoniecznie akceptuję.
 
poniekad po to forum jest zeby zaprezentowac i porownac odmienne poglady, czegos nowego sie nauczyc i pozytecznego wyniesc, w koncu po to tez zeby nauczyc sie akceptacji tych roznic....nie sadze ze to roznica wieku, czasem rozmawiam z kobietkami ktore sa naprawde mlode wiekiem a madroscia i doswiadczeniem znacznie przewyzszaja wiele tych starszych. Mysle ze to juz taka natura i charakter niektorych ludzi.
 
wiesz, odmienne poglądy można mieć, nawet, jeśli mnie wydają się głupie.. ale wyrażać je w sposób haniebny nie należy. Ale ponieważ nie uważam, że mam monopol na rację wycofałam się z toksycznego moim zdaniem środowiska forumowego, i próbuję odnaleźć się gdzie indziej, na przykład tutaj ..
a najfajniejsze miejsce na bb to cukrzyca ciążowa. Tam otrzymałam prawdziwe wsparcie, a potem sama go udzielałam wystraszonym dziewczynom, pozostawionym samym sobie po diagnozie...
 
bylam kiedys przez chwilke rownolegle na innym forum...jesli juz mowilmy o poszukiwaniu wlasnego miejsca na forach... uwierz mi, porazka...poziom jaki reprezentuja niektore osoby jest w oplakanym stanie, az moze wierzyc sie czasem nie chce, opuscilam to miejsce jeszcze szybciej jak sie w nim znalazlam. Klotnia na waszym watku to nic w porownaniu co tam sie dzialo na porzadku dziennym. I pomyslec ze to dorosle osoby, na dodatek matki....
No ale wierze ze w dalszym ciagu masz kontakt z tamtym starym watkiem cukrzycowym, czy niekoniecznie?
 
reklama
zaglądam tam co jakiś czas, jako żywy dowód, że z cukrzycowej ciąży rodzi się dzidzia, która rozwiją się prawidłowo, a nawet szybciej niż rówieśnicy! ale też nie czuję się już tam jak u siebie. A tam zaczęłam jako wystraszony młody cukrzyk ;)
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry