Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Liza witaj ponownie)
Asia- no dokładnie-facet też może brać L4-to samo odpowiadam-zę te dzieci maja ojca i też morze brać zwolnienie-ale jak grochem o sciane...
no to &&&&&&&&&&&&& za połówkowe i za córcie))
mąż wrócił do domu-nakładam Mu obiad a On mówi-żono płodziciel wrócił![]()
![]()
Joaś-![]()
Joaś dzieci planowane nie" robione " i najjbardziej kochane na świecie
Jestes tu najbardziej zorganizowana , najbardziej cierpliwą i najcieplejszą mamuską
Mama no jakoś bym sobie nie potrafiła wyobrazić sytuacji ze wchodzisz do ogrodniczego i nic nie kupujeszKrzewy już w ziemi????? A twój mąż to chyba taki temperamentny?
hmmmm chciałabym miec takie powitania w domkucoś czuje ze niedługo nam tu newsa o dwóch kreseczkach sprzedasz!!!!! Trzymam kciuki!!!
Pawimi jak u ciebie? wszystko po twojej mysli???
Liza witaj wsród wielodzietnych!!!!
Asia no ja wiem ze nasz sposób antykoncepcji najpewniejszy nie jest ale świadomie byśmy sie w tej chwili na maluszka nie zdecydowali bo juz ciezko finansowo ale jak sie "samo trafi" to sie wychowa i bedzie miało bardzo kochających rodziców i rodzeństwo....
Maluchy juz smacznie chrapią a ja odpoooooczywam i doarmiam moj nałóg(o bb chodzi oczywiście)
Aha Hania pierwszy raz dzisiaj sama trzymała sie za stópki- w sumie to pól dnia sie nimi bawiła i ani razu nie spała![]()
mamo czyżby płodziciel znów działał że zamilkłaś?
Ale mi dziś dzieciaki dały w kość. Tadek zrobił sie taki obrzydliwy. Ciągle krzyczy i zaczął szczypać i pluć. Muszęjutro powiedziec o tym w przedszkolu bo to napewno nawyk przyniesiony z przedszkola. A jak on tak robi do Małgośka dokładnie to sama. I tak dziś cały dzień darli się na siebie i na mnie. Masakar jakaś. Oby jutro pod tym wzgledem był lepszy dzień bo jutro jestem zalatana od samego rana. Najpierw na 8.30 zaprowadzam chłopców do przedszkola, potem na 9.30 znów do przedszkola na oficjalne zakończenie przedszkola dla Stasia, o 13. 30 odbieram chłopców i na 16.15 jedziemy na zawody Stasia a potem zabieram moją rodzinkę na lody na szwagra do restauracji. A w tak między czasie jeszcze muszę położyć spać Małgosię i zrobić obiad. Aż się boję jutra. Tyle bieganiny i co chyba jeszcze "gorsze" pełno wzruszeń
Życzę miłej nocki i do jutra albo pojutrza.
jestem wieczornie))
spotkałam koleżankę-dała mi namiary i zadzwoniłam...
proszę jutro o 10.00 o &&&&&&&&&&&&&&-idę na rozmowę w sprawie pracy do salonu kosmetycznego))))))))))
![]()
![]()
Weroniczka- płodziciel mi sie tu przymilał,ale na koniec stwierdził ,ze skoro budzę się koło 4 (ostatnie 2 nocy tak mam,budzę się i rzucam z boku na bok-nie wiem o co kaman) to jutro On też sie tak obudzi i sprawi by poranek był milusi![]()
![]()
a potem niechlecą do jajka![]()
))
Asia,Ewunia- dzięki za &&&&)
no mój czasami ma takie teksty![]()
Weroniczka- oj kochana no to miałas cięzki dzień-niech noc przyniesie ukojenie dla uszu..
hejka
u mnie 5.56 a ja juz kawke popijam...no coz, bez rolety w sypialni skierowanej na wschod........hahahahasmieje sie ironicznie bo nie jest mi do smiechu
no wiec tak Patrys teraz o niebo lepiej, wysypka mu schodzi, przestaje sie tak strasznie drapac gdzie mial okropna skore czerwona swedzaca i okropne odparzenia pod broda na szyjce,pod kolanami w zgieciach generalnie i faldkach, takie mial te odparzenia ze czasem skorapekala do krwi...
zmienialam mu mleko na comfort - czyli takie co ma obnizona laktoze i zalatwia sie czesto,kilka razy na dzien a nie jak bylo raz na 2-3 dni, wczoraj strasznie sie napalil na mojego ziemniaka z obiadu to mu dalam no i ma biegunke.....zielone wodniste kupy ze sluzem.......kurcze no! a wczoraj juz mi ladna zolciutka zrobil idealnie bylo....no wiec dostal jeszcze troche owockow i resztke soku jablkowo porzeczkowego wiec odstawiam mu wszystko na jakis czas oprocz mleka zeby zobaczyc jak bedzie na samym mleku i potem powoli cos tam mu dodam
Vanessa sie zaklimatyzowala w szkole dzielnie ale sika juz nie tylko w lozko, rowniez w majtki bo nie zdazylaza to zaczela na obiady chodzic i mowi ze zjada
Dominika woze na sasiednia dzielnice autobusem, jeszcze kawalek od autobusu trzeba isc i w domu jestem na 40 minut by znowu wyjsc i po niego jechac, paranoja! wczoraj stwierdzilam ze lepiej sie odstresuje na zakupach
siedzialam do poznych godzin nocnych nad prasowaniem, wypelnianiem papierow bo okazuje sie ze mieszkam juz 3 miesiace a nie dostaje rachunkow za gaz i musza go gdzies tam zarejstrowac potem zmieniam dostawce bo za drogo
odchwascilam ciut ogrod,dwie pelne torby byly
dzis plan jest taki ze skonczymy z mezem wypelniac wniosek o dodatek mieszkaniowy i go zlozymy, ja podzwonie na infolinie naszego towarzystwa mieszkaniowego bo musze zglosic wyciek oleju z bojlera na panele sloneczne,za duzo place za energie a mam onawialne zrodlo na dachu i nie dziala jak trzebarowniez szafka w kuchni zdechla, drzwiczki odpadly od tak, od poczatku zle sie zamykaly, cos z zawiasami ale ja placic nie musze za naprawy to ich obowiazek
takze mam co robic, chcialam poczytac co u was ale widze ze nie dam rady, mlody wzywa mnie na gore, znudzilo mu sie łóżeczko
pozniej wlece do was
witam nowa kolezanke, rozgosc sie
mamo, zuz - inka i reszta &&&&&&&&&&&& za staranka
od wczoraj od 20.15
obudziła sie o 6 na cycka i jak zasnęła tak nie ma zamiaru wstawać.... Albo to ta szarość za oknem tak na ni ą dziala alboe dziewczzyna sie tak zmęczyła wczorajszym niespaniem ze teraz odsypia!!!
Masz jakiś dobry sposób na samodzielne zasypianie Arturka???? Prosimy o pomoc
bp to nie moze tak być... Czas kiedy ona śpi ja moge spożytkować na gotowanie czy sprzatanie (albo na rozmowy z wami
) a tak jestem cały czas uwiązana.....




A z Tynią tłuką się o cokolwiek, ale miłość i potrzeba bycia razem jest równie wielka. Opowiem Wam coś. W naszym przedszkolu zajęcia są do 15.30 a potem dzieci są sprowadzane - te które nie zostały do tej pory odebrane z przedszkola - do świetlicy. Zachodzę wczoraj do świetlicy, a na ławeczce siedzą Martysia i Bartuś trzymając się za ręce :-) Rozczulił mnie ten widok. Bardzo
i oby ta płodnośc przyniosla owoce co nie którym w sypialni

Kiedy zaczynasz?
To ja na rybkach jakis czas temu- chwile przed zrobieniem zdjecia miałam Hanie w chuście ale zasnęła i przełożyłam małą do wózka- chusta jak widać została na mnie
Tu mój Misiek w ogródku...
Tu Hanusia w leżaczku (jakieś 3 tyg temu)
