• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Trzecie dziecko i.. Co dalej ??

reklama
mama - no jakieś trefne chyba były a kupiłam je na allegro, a Maruś już zdrowy. Ciekawe jaka się szykuje nocka ... :sorry:


W czwartek Iza ma ślubowanie i muszę jakieś ciasto upiec. Wymyśliłam, że zrobię haratańca z Anastazji ;).

Oj Mikołaj się zbliża co wiąże się z wydatkami i to sporymi ...
 
hej kochane
no zaniedbuje was i wcale nie z braku czasu a z braku energii do zycia:sorry:
nie wiem co sie dzieje,nie mam na nic sil
nie wiem czy takie zmeczenie,tak dlugie jest normalne,wiem,ze przy zapaleniu pluc wystepuje oslabienie,ale chyba nie trwa iles tygodni?
podejrzewam cukrzyce,mam 90%objawow,wiec musze sie skontrolowac,ale narazie jestem uwieziona na mojej gorce,bo droga od dwoch dni jest tak oblodzona,ze istna slizgawica i boje sie jezdzic:baffled:
zeby bylo malo dostalam @ a wraz z nia dostalam wscieklizne,no wykopalabym K. na ksiezyc,lecialby z predkoscia swiatla wrrrr:angry:
ide na serialik sie odluzowac,bo mnie szlak trafi


P.S. nawiazalam dzis wpsolprace z salonem slubnym,bede zamawiac od nich sukienki na uroczystosci dla dziewczynek a z czasem zamierzam rowniez suknie dla Pan,balowe i wieczorowe
oto pare przykladow
boskie sa nie???:-) jestem cala happy,ze wlasciciel jest chetny do wspolpracy:-)





 
Katrinko no widzisz,rok temu myslalam tylko co by swojego otworzyc,pomysl wpadl do glowy stosunkowo nie dawno:-)
a z ciekawosci- ten rok temu szukalas sukienki dla siebie czy Alinki?

ja wlasnie wstalam z lozka i wstalam tylko dlatego,ze cos musze zrobic w domu
dostalam porzadna @,wiec oslabienie mi sie skumulowało i teraz jestem wogole do du..y
fakt wstalam o 6 rano by dzieci wyprawic na 8,kolo 9 bylam spowrotem i te 3 godzinki pospalam,ale za malo mi..ech

ide cos zrobic w domu a potem czekaja mnie zakupy,bo juz chleba nawet nie mam
do pozniej papa
 
Hej mamunie.

Czas tak szybko leci że nie mam kiedy tu zaglądać :-( Podczytuję to fakt ale na pisanie to już brakuje czasu :-(
Z pracą męża ciągle bez zmian :-( Nic nie znlazł. Teraz jest na L4 bo skręcił nogę więc troszkę mnie odciąża w opiece nad dziećmi, dzięki czemu mogę troszkę poszyć i dorobić do domowego budżetu.

Lilka szkoda że tak daleko mieszkasz bo mogłybyśmy wspólnie zrobić ten biznes sukniowy :-) Ja szyję i to między innym takie sukienki dla dziewczynek ;-)

Zmykam do pracy. Miłego dnia.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry