witamy.
trochĘ czasu minęło od rozpoczęcia tego wątku no ale Oskar to też chłopiec z 2004.
za tydzień skończy 14 miesięcy, chodzić zaczął 22.09 czyli jak miał 13, mówi mama, tata, baba, dada, ma (czyli nie ma), ba (czyli bach, zarówno jak coś rzuci lub sam upadnie),no i oczywiście gada po swojemu, a gada bez przerwy, często tez krzyczy i "śpiewa", właśnie wczoraj sam wstał bez pomocy mebli, ze dwa tyg. temu zaczął kucać. generalnie rozumie wszystko co do niego mówimy, chyba że chodzi o magiczne słowo "nie wolno". wtedy jak najbardziej nie rozumie

, też uwielbia pchać wózek, w domu chodzi w tę i z powrotem, z pokoju do kuchni itd. strasznie sie przy tym cieszy!
na obrazkach pokazuje jeszcze mało, kilka zwierzątek i owoców, natomiast wszystko o co prosimy, żeby przyniósł to podaje. od kilku dni też pokazuje na wszystko paluszkiem domagając się, żeby mu mówić co to jest? z przebieraniem tez jest koszmar i tylko tata jest w stanie go zabawić, no ale taty niestety nie ma cały dzień w domu, więc się męczę

, z nocnikiem jeszcze nie próbowaliśmy, bo wydaje mi się, że to nie ma sensu, choć mój mąż uważa inaczej :laugh:, poczekamy, jeszcze nie wiem ile bo do następnego lata daleko, wtedy Oskar miałby już 2 latka a chciałabym trochę wcześniej ale znów słyszałam, że pomiędzy 15 a 20 msc nie należy próbować bo to okres buntu u dzieci i będzie ciężko, więc sama nie wiem. ZOBACZYMY. co tu jeszcze? wszędzie włazi (oprócz wc) i wszystko wyciąga >

i zrzuca na ziemię ale jak się go ładnie poprosi to potrafi odłozyć na miejsce, robi pa pa, pokazuje jaki jest duży i jakie ma kłopotki, jakie było dobre ( po jedzeniu) i nie wiem co jeszcze.
pozdrawiamy