reklama

Ucisk, ciężar na dole brzucha

Lil.

Fanka BB :)
Hej dziewczyny. Jestem w 25 tc. Czy czuliście mniej więcej w tym okresie momentami tak jakby cały ciężar brzucha, macicy na dole. Nie wiem jak to nazwać czy wytłumaczyć. Wydaje mi się, że wszystko ok, wiadomo dziecko rośnie, kopie, itp:) Tylko czasami mam wrażenie, że cały ciężar spada mi na dół. Ale to nie trwa długo i potem jest już ok. To się zdarza kilka, kilkanaście razy dziennie od kilku dni. Ostatnią wizytę miałam już prawie miesiąc temu, z szyjka było wszystko dobrze wtedy. Jutro mam kolejną, więc wszystko będzie wiadomo, ale się trochę niepokoję.
 
reklama
Hej dziewczyny. Jestem w 25 tc. Czy czuliście mniej więcej w tym okresie momentami tak jakby cały ciężar brzucha, macicy na dole. Nie wiem jak to nazwać czy wytłumaczyć. Wydaje mi się, że wszystko ok, wiadomo dziecko rośnie, kopie, itp:) Tylko czasami mam wrażenie, że cały ciężar spada mi na dół. Ale to nie trwa długo i potem jest już ok. To się zdarza kilka, kilkanaście razy dziennie od kilku dni. Ostatnią wizytę miałam już prawie miesiąc temu, z szyjka było wszystko dobrze wtedy. Jutro mam kolejną, więc wszystko będzie wiadomo, ale się trochę niepokoję.
Mnie na tym etapie corka juz potrafiła z banki ciagnac po szyjce macicy bo bardzo szybko byla ulozona glowkowo. Bylo to mega nieprzyjemne. Moze dziecko zmienia pozycje czy cos? Pewnie nic powaznego, ale zawsze warto pomówić o niepokojących nas rzeczach z lekarzem, zeby nie pluc sobie w brode. Nieprzyjemne doznania towarzyszyły mi przez cale obydwie ciaze, tylko zmienialy sie punkty gdzie mnie dzieci uciskaly :P
 
A więc lekarz stwierdził, że to skurcze. Powiedział, że na tym etapie (25 tc.) tak do 5-8 jest ok, ale więcej to za dużo. Mam brać Aspargin 2x2, a gdyby nie ustąpiły mam dzwonić to zwiększymy dawkę. Tak naprawdę nie wiem czy wszystko to skurcze, te takie mocne to czuję wyraźnie, ale ma też dużo mniejszych i tego nie jestem pewna czy to też skurcze. No ale zaczęłam brać Aspargin i mam nadzieję, że będzie ok. Mam tylko wrażenie, że po Asparginie kłuje mnie serce, ale może to zbieg okoliczności, że w tym samym czasie zaczęło kłuć, bo dziwne to, że po magnezie kłuje. Zobaczymy może przejdzie, bo brać muszę.
 
Hmm, ja biorę magnez przez całą prawie ciążę. Mam taki ucisk, ciężkość w dole brzucha (nie ból, aczkolwiek to męczące, ustępuje, jak usiądę, nasila się przy chodzeniu) od połowy 2 trymestru. Lekarz się kompletnie nie przejął, ale nie uznał tego za skurcze, jedynie, że "w ciąży tak ma być", bo macica się rozrasta, bo dziecko swoje waży itd.... Ostatnio (zaczęłam 9 miesiąc) mam takie nieprzyjemne jakby kłucia/prądy w brzuchu. Lekarz mówi, że skurcze przypominają raczej ból miesiączkowy.
 
Hmm, ja biorę magnez przez całą prawie ciążę. Mam taki ucisk, ciężkość w dole brzucha (nie ból, aczkolwiek to męczące, ustępuje, jak usiądę, nasila się przy chodzeniu) od połowy 2 trymestru. Lekarz się kompletnie nie przejął, ale nie uznał tego za skurcze, jedynie, że "w ciąży tak ma być", bo macica się rozrasta, bo dziecko swoje waży itd.... Ostatnio (zaczęłam 9 miesiąc) mam takie nieprzyjemne jakby kłucia/prądy w brzuchu. Lekarz mówi, że skurcze przypominają raczej ból miesiączkowy.
Hmm.. u mnie też przy chodzeniu i staniu najbardziej, jak idę to aż muszę się zatrzymać. Może te późniejsze skurcze przypominają bóle miesiączkowe, bo gdzieś czytałam, że te wczesne są bezbolesne, a te późniejsze bolesne. No ale magnez bierzesz od początku ciąży, ja nie brałam, dopiero teraz zaczęłam ten Aspargin, na wszelki wypadek będę brała, bo pewnie nie szkodzi, a może pomóc.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry