anetas, moj Jeremi jest starszy o trzy tygodnie od Borysa i tez jeszcze nie raczkuje. Od niedawna zaczal pelzac lezac na brzuszku do tylu i obracac sie wokol wlasnej osi. Takze posadzony na gladkiej podlodze, bez wykladziny dywanowej, porusza sie jezdzac na pupie. Siedzi juz pewnie, ale sam usiasc nie potrafi. Wygina sie za to z pozycji siedzacej we wszystkie strony, kladzie klatke piersiowa na kolanach i potrafi z tej pozycji przejsc do lezenia. O wstawaniu czy probach podciagania sie na razie nie ma mowy. Dodam, ze jest dosc ciezki, 10,5 kg i wysoki. Nie mierzylam go ostatnio, ale ubranka na 86 powoli robia sie za male.
Musze przyznac, ze troche zaczyna mnie juz martwic to jego ruchowe lenistwo i zastanawiam sie czy nie pojsc do lekarza. Co prawda moj starszy syn zaczal tez pozno raczkowac i chodzic. Samodzielne kroki stawial dopiero po 14 miesiacu. A teraz jest zdrowym, dobrze rozwinietym, bez zadnych opoznien osmiolatkiem.
Czy moglabys napisac cos wiecej o tych cwiczeniach, ktore robiecie? Moze tez sprobuje. w koncu troche gimnastyki nie zaszkodzi. Pozdrawiam