Uff!! Ciesze sie ze zrozumialyscie polski mojego mezulka! On byl tak przejety , ze nie wiedzial co ma pisac a ja powiedzialam ze nie poprawie!! Mysle ze sie spisal, tym, bardziej ze nigdy nie uczyl sie pisac i czytac po polsku! Za to jego mowa jest mozna powiedziec perfekt! Czasem ma swoje slowka ale go nie poprawiam bo to tak smiesznie i slodko brzmi, np: misio-pracz to jest szop-pracz, onego to jest jego!
I jeszcze raz ja wam dziekuje dziewczynki za tak duzo milych zyczen dla Kristianka, jak mu czytalam to go powaznie zatkalo!!! Pozdrawiam!!!