reklama

USG naszych malenstw

No to przygotujcie się na dłuuuugie czekanie ::)
jak już pisałam dzisiaju nas w laborwatorm były drzwi otwarte i były tłumy (morfologia, glukoza,cholesterol - cobez skierowanianie kosztuje majatku) a co dopiero takie usg, na którenie wszystkich stać i jeszcze w Krakowie ::)
Nie chce was straszyć ale stawcie się ok. godziny przed otwarciem ::)
życzę dużo cierpliwości i wytrwałości :)
 
reklama
Dziś znowu Mrówa była na ierwszym planie i co najlepsze przyzwyczaja się bajtel do poplarności i odstawiła niezły cyrk,(ale o tym już psałam w wątku o ruchach)
Ale co do usg to weszłam teraz na interpetacje usg i wychodzi dziwnie b wg.bpd gin mów że to 28tydz a wg. netu 30 (dość duża rozbierzność) ale wierze bardziej mojemu lekarzowi.
a wogóle to wg. gina ( 28 tydz.) to mała ma dość długą kość udową która wskazuje na 30 tydz.(ale akurat w to mogę uwierzyć, bo mała może odziedziczyć dł. nóg po cioci - to wtedy będzie niezła laska ::)
 
Mada, ja nie ufam tym pomiarom ze strony noworodka. mi też się nie zgadzają z Piotrusiowymi. a widziałam jak to wygląda na usg. w momencie gdy lekarz dokonuje pomiaru, komp sam przelicza, który to tc.

a z tą kością udową to dziwna sprawa.. wychodzi na to, że większość dzidziusiów ma "starsze" nogi od reszty ciałka ;)
 
A w ogóle to co to za różnica wazne ze nasze dzidzole prawidłowo się rozwijają i są zdrowiusie a że kość ma wymiar na 29 czy 30 tydz. to już dla mnie mało istotne bo i tak wszystkie wymiary nie wskazują jednakowego tygodnia (zawsze jest rozbierzność ok. tygodnia)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry