marta18691
Fanka BB :)
No tak ja sama jestem ptaktycznie cały czas z 2 Dzieci i tez mi ciężko było...Kinga ma 3 lata 1miesiac aNatalka 8miesiecy skończyłaNikola tez spala na poczatku a potem jak zaczely soe kolki i maz pojechal na 3 tygodnie w delegacje to bylam bezsilna noce zarwane w dzien tez placz tesciowa pracowala moja mama na gospodarstwie tez od groma pracy i skapitulowalam wzialam mala do lozka i bylo lepiej. A do dobrego czlowiek sie przyzwyczaja.
oparcie konkretnie, czasem daje buziaka poszczególny sówkom). Jak na razie spie jeszcze w pokoju córki na materacu i jak tylko wyczuję moment i gotowość córki do samodzielnego spania w pokoju to wykonam ten krok bez wahania, wczesniej rozmawiając z córka o tej sytuacji. Tak samo postępowałam ze smoczkiem i butelka mleka nocą ( a problem był ogromny). Powoli małymi kroczkami bez stresu dla dziecka. Moja córka jest wrażliwym dzieckiem i drastyczne metody wzmogłyby tylko jej lęki i krzyki nocne ( a przezywa wszystko, nawet kotka spotkanego na ulicy. Wiem, bo gada przez sen