Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Spróbuj obie wsadzić do ich łóżeczek. Siedź pośrodku i zacznij naukę samodzielnego zasypiania. Będzie ciężko, ale wkoncu Ci się uda.A możesz mi opisać jak wygląda u Ciebie usypianie? Kładziesz do łóżeczek i czekasz, aż zasną?
Bo ja próbuje na dużym łóżku z obiema. I chodzą, kręcą się i cudują. Jak jedna się wtuli to druga chodzi, albo krzyczy.
No chyba nie mam innego pomysłu. Bo w dzień daje rade je uśpić. Problem często jest wieczorem. Jedna już śpiąca a druga nie. Jedna spi o 19:00 a druga dopiero 21:00. Wstają o tej samej porze. Drzemka podobna. Tylko jedna ma dłuższą. Jak budziłam wcześniej z drzemki to dramat z nią był. Bo mowimy tu o drzemce u jednej 40 min a u drugiej 2-3h.Spróbuj obie wsadzić do ich łóżeczek. Siedź pośrodku i zacznij naukę samodzielnego zasypiania. Będzie ciężko, ale wkoncu Ci się uda.
Moje bliźniaki też o różnych temperamentach. Corka bardziej aktywna i taka hej do przodu a syn ostrożny i spokojny. On lubi spać więcej, więc rano ona budzi się często o 5 a on śpi do 6, ale potem kolejna drzemkę zaliczają razem i zwykle budzą się o tej samej godzinie.Ja mam dwa różne egzemplarze. Jedna spi idealnie od urodzenia. Mam porównanie po synu. Druga to istny koszmar. Budzi się w nocy po 2x i płacze. Włączenie światła nie pomaga, nic nie pomaga. Robiliśmy badania i nic nie wyszło. Biały szum pomaga, ale boje się go używać. U syna są ogromne nadwrażliwości słuchowe i ponoć biały szum może to pogarszać. Tak mówiła trenerka Tomatis. Ale jak jest to nie wiem. Czasem po 30 min włączam i nie zasypiają.
Myslalam właśnie o łóżeczkach. Może w końcu padną. Ale widzę, ze jedna potrzebuje mniej snu, niż druga. Może one jeszcze za małe na jeden pokój?
Bo już nie mam siły usypiać trójki dzieci jedno po drugim.
Jeśli dobrze zrozumiałam, to szybciej zasypiał ta, co ma 40 min drzemkę. A później ta, co śpi 2-3h w ciągu dnia. Wtedy rozumiem, że nie będą razem chodzić spać. Trzeba będzie znaleźć sposób na układanie ich osobno. Można jeszcze pomyśleć o zajęciach z SI. Problemy ze spaniem mogą być objawem trudności w dojrzewaniu układu nerwowego. Takie zajęcia mogą pomóc dziecku się wyciszyć, znaleźć równowagę.No chyba nie mam innego pomysłu. Bo w dzień daje rade je uśpić. Problem często jest wieczorem. Jedna już śpiąca a druga nie. Jedna spi o 19:00 a druga dopiero 21:00. Wstają o tej samej porze. Drzemka podobna. Tylko jedna ma dłuższą. Jak budziłam wcześniej z drzemki to dramat z nią był. Bo mowimy tu o drzemce u jednej 40 min a u drugiej 2-3h.
Tak ta co śpi krótko szybko idzie na wieczorne spanie. Druga to ta co śpi dłużej i ma problemy ze snem ogółem. No oprócz popołudniowych drzemek, bo tam to śpi i śpi…Jeśli dobrze zrozumiałam, to szybciej zasypiał ta, co ma 40 min drzemkę. A później ta, co śpi 2-3h w ciągu dnia. Wtedy rozumiem, że nie będą razem chodzić spać. Trzeba będzie znaleźć sposób na układanie ich osobno. Można jeszcze pomyśleć o zajęciach z SI. Problemy ze spaniem mogą być objawem trudności w dojrzewaniu układu nerwowego. Takie zajęcia mogą pomóc dziecku się wyciszyć, znaleźć równowagę.
Mój syn ma podejrzenie ADHD. Gdybyśmy nie uczyli go od początku jak się wyciszać, to zasypianie byłoby trudne. I często dla niego jest. Ale umie położyc się do łóżeczka i leżeć, słuchać bajki, czy kołysanki. Najpierw jednak muszą sobie pogadać, a dopiero potem bajeczka i zasypianie. Córka ma duże kłopoty ze snem. Ma uszkodzony mózg, dużo nadwrażliwości w tym słuchową. Mimo zajęć si muszę jej pomagać się wyciszać. Wciąż tego nie umie, choć ma już niemal 5 lat. Jednak robi postępy. Tylko ona przestała spać w dzień jak miała 1,5 roku. Dlatego zasypiają razem. No i zawsze razem zasypiali, to się też do tego przyzwyczaili. Pamiętaj o jednym, że zasypiać, też trzeba dzieci nauczyć. Powolutku wypracuje cię sobie swój system. Pewnie, że lepiej usypiać dzieci razem. I warto nad tym pracować. Zrób jednak tak, by dla ciebie było wygodnie.