Hejka! Ja się nie odzywałam bo tel mi się popsuł i musiałam na stary przejść a tu nie zalogowana byłam! Zaraz zawiozłam do naprawy. U nas lato! Wczoraj do poludnia rowerami zrobiliśmy z dzieciakami jakieś 20km. A jeszcze po poludniu do znajomej pojechaliśmy i z nią spacerkiem 2 km sarny karmić. Leon taki podekscytowany jakby mógł to by tam wlazł tak się trząsł! Dziś byłam w mieście bo Szymkowi silikon pękł co na nasie trzyma okulary i pojechałam, żeby nowe założyli. Od razu wzięłam auto i zrobiłam małe zakupy bo zaczęliśmy jesc zdrowo! I przez weekend prawie wszystko poszło! Emol powiedz czym nadziewasz cukinie? Kupiłam tez bakłażany. Dziś też prania miałam 2 pralki i jeszcze ostatnia pierze męża kurtke z pracy bo ubrudziona od wózka. Ja padam na cycki. Na kolację zrobiłam nam sałatkę tyle,że dla mnie trochę w innej wersji a dzieciakom placuszki owsiane z banana i do tego kiwi,maliny i borówki. U nas już stoją z truskawkami muszę kupić jutro. Zejdę jeszcze kurtkę powiesić i ide pod prysznic i do łóżka. Milego wieczoru!