Ale Kawoszka, że ty taka byłaś to nie znaczy, że twoja córka taka będzie!
Ja urodziłam w wieku 18 lat! Julia 9 lat teraz będzie miała i też jest roztrzepana! Chodzi z głową w chmurach! Ale jeżeli zdarzy się tak, że dziecko wczesnie traci rodzica to szybciej dojrzewa,inaczej patrzy na życie! Zdarzają się oczywiście tacy co nie ale to tylko dlatego, że sprawiali już w wieku szkolnym kłopoty!
Ty się nie martw takimi rzeczami! Ciesz się,ze masz wspaniałą córeczkę! Po ck się zamartwiasz co będzie za kilka, kilkadziesiąt lat? A co będzie jutro? Ciesz się tym co masz tu i teraz
Ja sama mam nie raz stany depresyjne ale jak mój mąż widzi to zaraz działa!
I wiesz co? Jak mi się pyta co jest a ja mówię zazwyczaj, że nie wiem i próbuje coś więcej wyciągnąć a ja go zbywam to zaraz gada,ok to bądź taka jak teraz,nie rób nic! Nie ciesz się z tego masz itp! On oczywiście specjalista ale jeżeli ktoś z moim znajomych tak ma to staram się tak jak on działać!
A Ty ciesz się ze swojej córeczki! Przebywasz z nią non stop,baw się jak najwięcej i nie myśl o tym co bedzie za kilkadziesiąt lat! I nawet to co ci to teraz da? Co ma być to będzie i my na to wplywu nie mamy! Nie ma sensu się zadręczać a przecież twoja mała odczuwa to!