• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wałbrzyszanki

Hmm...
Pamiętam, jak kupę lat temu, jak jeszcze chodziliśmy ze sobą, na samym początku, pojechałam ze Sławkiem do Szczawna , do Parku Szwedzkiego. I tak sobie chodziliśmy za rączkę, chodziliśmy i potem usiedliśmy sobie na takiej ławeczce u góry parku, przy takiej alejce na górce, a w dole był widoczek na domki i uliczki między domkami. A w dali cmentarz...
Minionej soboty też pojechaliśmy z dzieciakami do tego parku i z ciekawości też tam się wtachałam z wózkiem. Słonko tak pięknie świeciło, a ja zasapana z dwójką bąbli i uśmiechem na twarzy wspominałam sobie, jak to było kiedyś...:-D

No! Tak wracając do Ciebie viola , to gdzieś tam mieszkasz właśnie?
 
reklama
dokladnie jak wyjdziesz alejka z szwedzkiego parku i sa tam takie laweczki to widac cmentarz a ja mieszkam przed cmentarzem , jak dobrze sie ustawisz i policzysz domku to moj jest w samym srodku :-)
 
Hmm...chodziło mi o to, że jeżdżę z dziećmi do parku na drugi koniec miasta, a kobieta, z którą czasem zamienię parę słów na forum mieszka akurat tuż obok;-)

Zresztą, nieważne;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry