reklama

Wasi partnerzy/ mężowie

Mi nie zalezy na drogiej rzeczy itd, ale brakuje mi tego zaskoczenia, niespodzianki, wiecie o co mi chodzi?

Iza to za rok rowne 15 lat? :)
sama jestem zdziwiona, że to już tyle lat :sorry2: a tylko troje dzieci, jak to mój mąż dziś ujął :-D
no właśnie - ja raczej nie byłam szczególnie rozpieszczana upominkami ani kwiatami, i ten dzisiejszy bukiet był dla mnie właśnie taką niespodzianką :-D to było super :-p
 
reklama
Mi nie zalezy na drogiej rzeczy itd, ale brakuje mi tego zaskoczenia, niespodzianki, wiecie o co mi chodzi?

Mi też o to chodzi. Ja mu potrafię zrobić niespodziankę na urodziny, rocznicę. on tylko raz się wykazał, na nasze pierwsze Walentynki (teatr, kolacja w restauracji, noc przy kominku, 100 świec w pokoju,...) i na tym koniec. Nawet na zaręczyny się nie postarał... Na dodatek te urodziny teraz...
 
sama jestem zdziwiona, że to już tyle lat :sorry2: a tylko troje dzieci, jak to mój mąż dziś ujął :-D
no właśnie - ja raczej nie byłam szczególnie rozpieszczana upominkami ani kwiatami, i ten dzisiejszy bukiet był dla mnie właśnie taką niespodzianką :-D to było super :-p

To pozostaje mi tylko pogratulowac :-):-):-)
 
u mnie tak samo moj maz zero pomysłów i zero prezentów ;] ja zawsze chocby drobiazg na dzien chłopaka na imieniny na swieta ... a on mi nic... albo jak juz to np 2 latat temu dostalam od niego laptopa ... ;] bo klocilismy sie o kompa no i co do czego on siedzi na moim laptopie a stacjonarny stoji i sie kurzy eh w tym roku złozylam sie z jego bratem na cb radio za ktorym tak chodzil i stekał oczywiscie byl mega zaskoczony i zadowolony ... a po swietach na pytanie czy zadowolony a on ze oczywiscie i ze ja nic nie dostalam od niego ..... to mu powiedzialam "norma" glupio mu bylo co zrobisz nie mam co myslec o rocznicy czy o proezencie na urodziny ... a o imieninach w tym roku zapomnial i pozniej stwierdzil ze on myslal ze w lipcu mam ... ale skad on to wzial nei wiem:confused:
i sama postanowilam koniec z prezentami dla niego :-p teraz wszytsko bede kupowala dla mojej drugiej wielkiej miłosci :) dla Pawełka hehehe :-p
 
to czyli jednak mieszkacie razem? :)

Mieszkamy:tak::tak:

Nawet nie chciał słyszeć o tym zeby odwiedzać Nas.

Dzis mu nawet powiedziałam,że jak chce isc sobie gdzieś na sylwestra z kolegami to ma iśc bo i tak mi w niczym nie pomoże jak wypije tyko chrapać bęzie a on że nawet nie ma takiej opcji zostaje z nami i mnie przytulił .. :blink::blink:
 
Mieszkamy:tak::tak:

Nawet nie chciał słyszeć o tym zeby odwiedzać Nas.

Dzis mu nawet powiedziałam,że jak chce isc sobie gdzieś na sylwestra z kolegami to ma iśc bo i tak mi w niczym nie pomoże jak wypije tyko chrapać bęzie a on że nawet nie ma takiej opcji zostaje z nami i mnie przytulił .. :blink::blink:
to gratulacje dla chłopaka postępów :tak:
wkońcu się wykazał... i widzisz...nawet Ty jak mu pozwoiliłąś nie chciał..
a jakby chciał to byś go nawetsiląnie zatrzyała.. więc gratulacje również dla Ciiebie :)
 
a tak doczytuję o tych prezentach..
u mnie nie ma z tym problemu :-) D pamięta o każdej jednej okazji... tyle że mu niespodzianki nie wychodzą bo nie umie ich przede mną ukryć:-D i zawsze wiem że coś knuje...
 
mój D to też kiepski z prezentami , on to zadowolony jest jak sobie sama pojadę i coś kupię ;-)
przed ślubem to i owszem były prezenty niespodzianki a potem się skończyło , chociaż jak byłam w ciąży to dostawałam kwiaty z różnych okazji (czego dawno nie bylo) :tak:
największą niespodzianką były oświadczyny bo wogóle się nie spodziewałam i to był jeden jedyny raz takiej wielkiej niespodziewanki :-)
 
reklama
mój R lubi robic mi prezenty i zaskakiwac mnie niespodziankami.... skłamałabym gdybym napisała ze nie jest romantyczny... nawet na przyjscie ze szpitala do domu naszym synkiem dostałam piekny bukiet
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry