• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek beflerski - nie tylko dla belfrów;)

reklama
słonce mnie nie rusza, nigdy - nawet takiego pozytku nie będzie- anieno ale mam peeling darmowy - pięty idealne po tylu godzinach w piasku :)
 
bleeeeeeeeeee :/

a ja siedzę i odpoczywam psychicznie. Prawie powystawiałam oceny (brrrr), zostały mi tylko na "deser" same PEREŁKI
 
u mnie teraz najgorszy okres...

w normalnej szkole uczniowie na koniec już sobie odpuszczają, u nas jest tak cały czas, więc teraz mamy mega-odpuszczenie sobie :(

do nieczego nie można ich zachęcić, mają pretensje jak sie bawimy, jak nic nie robimy, jak się uczymy - nawet jak pójdziemy pobuszować w necie to co niektórzy sa niezadowoleni i mają pretensje...

jeszcze tylko 5 dni z chłopakami i pojada do domów, ich zniecierpliwienie sięga zenitu, mam nadzieję tylko ze nie zdażą wybuchnąć...
 
Wakacje tuż, tuż... Ocenki wystawiłam, egzamin swój ostatni zdałam. Wreszcie czuję luz psychiczny i pierwszy raz od wielu miesięcy siedzę wieczorem na necie bez wyrzutów sumienia, że powinnam w tym czasie robić coś innego...
 
Ale ulga :0 powiedziałam pa pa mojej klasie nie mówiąc że się prawdopodobnie nie spotkamy we wrześniu :-):-).
Jeszcze tylko plenarka w poniedziałek. Niestety u nas były egzaminy:-) zawodowe więc nie zdążyliby dziś na plenarkę. Ale i tak już wakacje :-):-):-):-):-)
 
a ja jeszcze 4 dni w przedszkolu, w wetroek rozmowa kwalifikacyjna na kontraktowego i odpoczywam :)

aha i jeszcze szkolenie 2-6 lipca, od 7 odpoczywam :)

i musze się dodtać do tego nieszczęsnego CENTRUM Polski, buu tragedia, zero logicznych połączeń, samochodem też bez sensu bo to 500 km :( i dojadę nieprzytomna
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry