• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek dla mam karmiących piersią

U nas posiłki wyglądaja tak jak u Perla2212 :-D tylko Karolka popija posilki wodą (dziennie wypija około 200ml wody), a dochodzi cyc o 22.30, no i kaszka na wodzie, nie na mleku.
A jakie dżemy dajecie dzieciom? zrobione przez was, czy kupne? z jakich owoców ?
 
reklama
Iza - u nas dżemy się robi, najczęściej z truskawek i moreli, czasem z wiśni :tak: no i powidła śliwkowe - Ola próbowała morelowego i truskawkowego, po truskawkowym pojawiły się krostki, więc póki co zostajemy tylko przy morelowym ;-)
 
Mamjakty - czyli raczej dżemy wlasnej roboty... ja robiłam tylko truskawkowy, więc też troszkę boję się go dać Karolci :sorry2: hehehe... chyba w tym roku będę musiala porobić też inne dżemy, nigdy w sumie nie jadlam z moreli - a brzmi zachęcająco ;-)
 
Iza - morelowy dobry jest, taki kwaskowy dość ale my takie lubimy, a Ola to już bardzo - ona o wiele chętniej je kwaśniejsze posiłki od słodkich :sorry2:
Tylko że moja mama robiąc dżem dodaje ten cukier żelujący czy jakoś tak, a ja będę chciała bez takich dodatków robić - z samym cukrem, wtedy chyba dłużej się je robi ale przynajmniej nie mają żadnych dodatkowych wspomagaczy - a Ty jak robisz dżemy? :-)
 
Mamjakty - no ja z tym cukrem żelującym robię :sorry2: bo szybciej ;-) ale ze względu na Karolkę może zmienię ten cukier na zwykły.... powiem Ci, że Karolka też nie za bardzo slodkie lubi, woli kwaśniejsze smaki :tak:
 
Lucy - po roku dziecko już nie musi tyle mleczka samego pić, pediatra mojej koleżance kazała już tylko dwa razy podawać butlę - rano i wieczorem a tak w ciągu dnia podawać jakiś jogurt czy twarożek :tak:
Bardzo proszę o przepisik - tworzę swoją książkę kucharską ;-) Co prawda obecnie średnio mogę się spełnić w kuchni bo mieszkam z moimi rodzicami i dziadkami, to już sporo tych kuchareczek jest, ale w przyszłości jak będę sama "rządzić" w swojej kuchni to wszelkie sprawdzone przepisy mi się przydadzą :tak:
 
Lucy - ja też poprosze o przepis na dżemik, co prawda ja mam na ogródku czerwone porzeczki, ale to się pewnie podobnie robi ;-)
a przypomniało mi się, jak moja szwagierka odstawiła małą od piersi i pytala lekarza jakie mleko ma dawać, to powiedział, że jak dziecko ma pić to świństwo (modyfikowane), to lepiej żeby wogóle mleka nie pilo :-p kazał jogurty dawać, kaszki, serek itp... no ale jak w każdej kwestii, co lekarz, to inna teoria ;-)
 
u nas chyba powoli cycanie się kończy..Filip już nawet w nocy odwraca głowę od cycusia...
dzisiaj cały dzień bez cyca..przed spaniem też nie chciał...ciekawe co tej nocy będzie...
 
Klaudia - w sumie fajnie, bezstresowo rozstać się z cycem to podstawa ;-) Swój cel spełniłaś - bo z tego, co pamiętam chciałaś rok karmić :-D A powiedz mi, w ciągu dnia tak po prostu cycanie zastępowałaś jakimiś innym posiłkiem i Fifiemu to pasowało i nie wołał cyca? A dawałaś Mu jakieś mleczne kaszki? Wprowadzasz jakieś mleczko inne? Jak się budzi w nocy to co Mu dajesz?
Moja Ola nadal sporo cyca, w dzień potrafi zjeść ładna porcję zupy a i tak po niecałej godzinie pokazuje mi na poduszkę rogala, żeby cyca dać :sorry2: Kurde ciekawa jestem jak to u nas będzie.... Trochę się tego obawiam...
 
reklama
U nas zostalo cycanie wieczorne i poranne, ale coś mi się zdaje, że z tych Karolci będzie trudno zrezygnować :zawstydzona/y: a mam wrażenie, że mleczka coraz mniej :-(

Lucy - a ty Piotrkowi w końcu dajesz jakieś mleko oprócz cyckowego? ja zrobiłam kolejne podejście, kupilam mleko nestle junior waniliowe i spróbowałam Karolci dać, ale napotkałam na opór - usta zaciśnięte :sorry2:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry