reklama

Wątek główny

reklama
edyta01 i AguśZakochana - bardzo serdecznie witamy i gratuluję fasolki, rośnijcie duże okrąglutkie;-)

dziewczyny ja też ze sprzątaniem jestem tak na bakier że hoho, jak wracam z pracy to już tylko lezakowac mi się chce, trochę się zdrzemnę, książeczkę poczytam lub filmik obejrzę no i z psiakem na spacer, a co do sprzątania to nie:baffled: taki wielki leń a W to też mam lenia zawsze mi pomoga sprzątać, mamy podział, ale to wygląda że jak ja zacznę coś robioć to też się weźmie i zacznie, ale jak ja nic nie robie to on udaje że nie widzi żeby był bałagan taki z niego łobuz:-D
 
wczoraj też miałam słomiany zapał ale skończyło się na tym że tylko sypialnię posprzątałam i musiałam się położyć bo generalnie kiepsko się czułam ale dziś rano porobiłam pranie więc jakiś postęp
 
Ja znowu mała u babci zostawiłąm i przyjechaałam dokańczać i włąśnie widać pranie zrobiłąm ale prasowania całą góra leży za pierogi już trzeci tydz sie biore.
 
dzięki AguśZakochana u mojego faceta w rodzinie tezbliźniaki były u siostry ja tym razem drzałam co bedzie jak będą dwa serduszka pewnie bym się cieszyłą tak samo ale trójka takich maluszków to juz trochę dużo.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry