reklama

Wątek główny

Hej Kobitki:-)
ja juz w domku - dzieki za pamiec:*****
Bylo super choc krotko. Lepiej sie czuje ogolnie:tak: Pozalatwialismy wszystkie sprawy i wzielismy polsat cyfrowy wiec mam pl telewizje:-p
Motylku moj tez sie niekwapi do pilnowania dzieci ale zawsze jakos go namowie;-) Przytulam:*
Tygri duzo zdrowka:*
Edytko ja tez w sumie nic niewiem o tej mojej dolegliwosci:zawstydzona/y: ale upierdliwa jest i to bardzo. Nogi mnie potrafia bolec przewaznie w nocy tak bardzo, ze idzie zwariowac:wściekła/y: Czuje ze stawy mi tak sztywnieja, ze szkoda slow. Ostatnio rozmawialam z kolezanka i ta poradzila mi zrobic badania na borelioze...Zobaczymy:eek:
Pati gratuluje:-):*
An niestety niemam nic takiego:-(

milego dzionka id eszyc:eek:
 
reklama
Witajcie wieczorowa pora ,mezus ma wolne wiec do kompa prawie nie zagladam :-p


PATI ja klade sie spac dopiero ok 2-giej w nocy a jak dzieci juz spia mam spokoj wiec sobie zagladma tu i tam ...


ANY niestety nie kupuje herbatek i nie mam buteleczek po kropelkach :no:


MONIKASIU to Ty nie mialas PL tV ?:szok: Ja to chyba bym oszalala bez tego,tez mam cyfrowy polsat ;-)


Wyczytalam na grudniowkach ze AGAPKA ma skurcze i jedzie do szpitala,a wiec trzymamy kciuki za szczesliwe rozwiazanie :tak:
 
Witam. W końcu mogłam zasiąść przed kompem bo w dzień to W. urzędował i jeszcze Krystek nie za bardzo chciał iść spać i zmogło go koło 16 a jak się obudził to pomagał mi w robieniu tortu( a raczej pseudotortu):-D dla W bo jutro a raczej dziś ma urodziny, ciekawe czy będzie mu smakować moje arcydzieło:-D:-p.
MOTYLKO to wyslij meza na spacerek nie z dwojka tylko z jednym maluszkiem,a innego dnia z drugim wtedy moze nie bedzie sie az tak stersowal ...??!a Ty chwilke odsapniesz jak zostaniesz tylko z jednym synkiem ...:tak:A my mielismy jechac do Centrum ale deszcz pada i nieci ze spacerku :-( ale za to kupilam sobie zurawinke i miesko ktore juz sie piecze :-p
On nawet z jednym nie jest chętny na wychodzenie na spacery, chyba, że do samochodu tak jak ostatnio co zabrał Krystka do swoich rodziców ale ja bym chciała, żeby wyszedł na dwór z nim a nie kisił się u swoich rodziców, bo to nie jest spacer.

Agapa: Trzymam kciuki, za szybki poród :tak:
 
Motylku póki co nie mam żadnych wieści ale cierpliwie czekam.....
Mój Kuba do tej pory nie przesypia całych nocek,.... czasem mu sie zdarzy ale teraz to juz rzadko kiedy,,,
Coś go łapie... ma gorączke i suchy kaszel :dry:
 
hej mam wieści od Agapy :)
Napisałam do niej sms-a "Agata jeszcze sie meczysz?"
Odpisała mi po chwili
"Jeszcze sie nie mecze wszystko przedemną :) jest mały postęp ale jeszcze daleko do finału":szok::szok::szok:
o 4 nad ranem mi pisała że jest na porodówce.... biedna już tyle godzin tam sie meczy :(:( Mam nadzieje że ruszy sie w końcu coś i że nie bedzie sie męczyć...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry