• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wątek główny

Anisen zdaje się że masz twardą d... bo już widzę że serducho za miękkie... Wszyscy Cię wykiwają i taki będzie finał. Idź na L4 i się nie zadręczaj że już powiedziałaś że wrócisz.
A jak byś się źle czułą to nie miałabyś oporów z pójściem na zwolnienie ?
 
reklama
Anisen zdaje się że masz twardą d... bo już widzę że serducho za miękkie... Wszyscy Cię wykiwają i taki będzie finał. Idź na L4 i się nie zadręczaj że już powiedziałaś że wrócisz.
A jak byś się źle czułą to nie miałabyś oporów z pójściem na zwolnienie ?
Zgadzam się z shingle powinnaś pójść na zwolnienie.
 
Teraz na pierwszym miejscu jest Kangurek :-), dl niego zrezygnowalam z wielu rzeczy które lubie a sa niewskazane w ciązy.
tyle ze boję się zostawać sama tak długo w domu. Już szaleje a co dopiero potem jak będzie zimno i nie będzie mozna chodzic na długaśne spacery. bede od rana do 18 sama i nie bedzie do kogo buzie otworzyć:-(
 
ja chce popracować do wigilii, zobaczymy czy dam radę i jak to będzie z tym moim łożyskiem, ale pewnie coraz więcej nas będzie nas na forum od rana ha ha ha

Rozwlasza mnie Dziewczyno. "nie wiem co bedzie z moim łozyzkiem" ten tekst mnie powalił. W sumie siedzą tu sobie toeretycznie obce dziewczyny, a nie ma oporów zeby czymś takim się dzielić. To jest na prawdę super. Mam nadzieję, że nawet po porodach bedzie nam się chciało i bedziemy miały czas dalej pisać :-)
PS: mam nadzieję ze bedzie ok i popracujesz sobie tyle ile bedziesz chciała. Ja ide na 2 tygodnie l4 bo mi się nei chce, a praca mnie ostatnio strasznie wkurza.
 
Teraz na pierwszym miejscu jest Kangurek :-), dl niego zrezygnowalam z wielu rzeczy które lubie a sa niewskazane w ciązy.
tyle ze boję się zostawać sama tak długo w domu. Już szaleje a co dopiero potem jak będzie zimno i nie będzie mozna chodzic na długaśne spacery. bede od rana do 18 sama i nie bedzie do kogo buzie otworzyć:-(
Dlatego masz nas:-) Pozakładamy skypa i będziemy paplać:-D Ja chcę wytrzymać te 2 tygodnie:sorry: i też będę chciała iść na l4 nogi już mi powoli odmawiają posłuszeństwa i jeszcze te skurcze nic a nic mi nie pomaga magnez i potas:-(
 
reklama
Też na początku bałam się "powrotu" do domu, bo bardzo byłam przyzwyczajona do tego, że każdego dnia działo się coś nowego itp. ale myśl, że robię coś dla dzidziusia i siebie jest bardzo miła i wcale mi się nie nudzi :-p
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry