rudaania1
Domek Dzieciorka
O matko !!! Masakra jakaś!! Chociaż powiem Ci, że ja też gdyby nie prywatne wizyty miałabym tylko 1 usg "państwowo" i to w dodatku pierwsze,stwierdzające ciążę....poszłam dziś do lekarza (rodzinnego,bo tu nie chodzi się do ginekologa) i mówię ,że moja dzidzia słabo się rusza od 2 tygodni,a on bo dziecko się teraz przemieszcza często i że nie może dzidzi znależć,bo chyba mam dużo wód płodowych-moje przemylenie-gdyż mam duży brzusio,ja do niego ,że może usg powinnam zrobić(gdyby nie to że robiłam prywatnie,miałabym od początku tylko jedno),a on na to ,że za 4 tygodnie mi zrobia w szpialu-paranoja!!!
Po co płacić na NFZ??
:-)
i z tego odpoczynku niewiele mi wychodzi. Ale czytam sobie Was i często bardzo podnosicie na duchu
), bo czasami to lepsze niż męczenie siebie i dzidziusia. Miałam nacięcie i zupełnie tego nie poczułam, a córeczce może uratowało to zdrowie, bo miała pępowinę dwa razy owiniętą wokół szyi o czym nikt wcześniej nie wiedział. Miejmy nadzieję, że trafimy na dobre położne, które będą wiedziały co robią.
Ale plecy cos mnie dzisiaj bola
Na pocieszenie kupilam na miescie Lattemacchiatto i juz mi lepiej