reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Karolkaz no nie wiem powiem ci ze ja od urodzenia mam wozek taki spacerowka plus nosidelko teraz nosidelka uzywam tylko do auta bo Brianek jeszcze sie w nim miesci a spaceroweczka jezdze i lekka jest wiec ja nie kupuje wozka parasolki dla mnei to zbedne:happy:
 
catherinka: jak milo ze sie odzwalas :tak:;-) juz tu sie wszystkie zastanawialysmy co tam u was.ale widze ze na brak czasu nie nazekasz... no coz, pozostaje ci tylko zyczyc: szybkiego odebrania kluczy i urlopu!! :-);-)

karolka: ja mam taka najtansza parasolke (przyznam sie ze w biedronce kupiona) i uzywam jej tylko ja mam jechac do M do pracy autobusem, bo potem wracamy razem autem (wiec mniej miejsca zajmuje w bagazniku) no i jest lekka. w sam raz do zniesienia ze schodow i do auobusu.
ale na dluzsze spacery sie nie nadaje :no: nie rozklada sie oparcie i jest wąska.
 
A ja mam pytanie czy któraś z Was korzysta wózka parasolki - tylko takiej lekkiej ...bo nie wiem co wybrać ...może cos polecacie konkretnego Cioteczki?....w ogóle zastanawiam się czy jest sens kupowania parasolki ..skoro mam fajny i w miare lekki wózek spacerowy (9 kg) ale tesciowa marudzi że cięzki..szkoda mi troszku kaski zwłaszcza że z tej parasolki korzysłaby tylko teściowa ...:tak::tak::tak:

cieżkoo lżejszy wózek, ale kilka jest - czasami trafi się na promocji w jakimś markecie (nie zawsze jest lekka) - ale zawsze jest malutka, bez rozkładanego siedzonka, i ogólnie uboga na małych kółeczkach

chicoo i jeszcze jekaś firma ma parasolki lekkie (ok 4,5 kg) ale też bez rozkładanego siedzonka i na allegro widziałm coś w tym stylu -tak koło 4,5 -5 kg

ja mam parasolkę deltimu - bardzo dobra, na średnich kółkach (chociaż jak na nasze drogi i tak małych) - kupiłam ją jeszcze dla Piotrka, jak miałam wtedy cięzkiego roana, żeby mieć na krótki przebieg, w góry (do pociągu się roan nie mieścił), oraz jak byłam w ciązy to mi ratował zycie - bo roana samego już nie mogłam dźwigać
ale i tak waży 8 kg :)

ja to niedługo będę mojego per perego sie pozbywać, Bartek miesiecznie używa wózka 3-4 godzin..
 
My kupilismy parasolke Zooty Robin za 149 zl-jest lekka 4,5 kg i nam w zupelnosci wystarcza-polecam wszystkim mieszkajacym w bloku bez windy -baaaardzo sie sprawdza!
Melduje ze od wczoraj jestesmy na Wegrzech-kuuuurcze jak tu cieplo-ja normalnie paruje!
 
reklama
Okazało się, że moja siostrzenica bidulka ma ospę. Niestety dla nas - widujemy się codziennie. Teraz pozostaje czekanie, czy Łukaszek się nie zaraził.

Na dalsze wyprawy jeździmy Roanem spacerówką (pompowane koła to jest to). A na krótkie wyprawy używaną parasolką Chicco (jest lżejsza).
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry