Emcia przykre, a zarazem interesujące jest to co do mnie napisałaś. Jest tak z kilku powodów:
1. nie mam i nigdy nie miałam żadnej listy osób, które lubię bądź których nie lubię; w swoim poście napisałam, że mój odpoczynek od bb pozwolił mi na osoby tu piszące spojrzeć z innego punktu widzenia, a w związku z tym jedne osoby mile mnie zaskoczyły, inne zawiodły, a jeszcze inne pozostały neutralne - w moim odczuciu; poza tym wszystkiem jest MOJA awersja do dwóch osób, której ukrywać nie zamierzam, bo byłbaby to po prostu hipokryzja; nie będę lukrować kogoś na forum, a jechac po nim na gg czy priv (co kilkakrotnie miało miejsce w rozmowach ze mną na gg)
2. nigdy moim celem nie było i nigdy nie będzie wywyższanie się w czymkolwiek, a zwłaszcza w poszczególnych dziedzinach związanych z wychowaniem dziecka; to, że karmię swojego syna inaczej niż 90% z Was nie wynika z faktu wywyższania się, ale odmiennych poglądów jeśli chodzi o żywienie małych dzieci; podobnie z pozostaniem z małym w domu, a nie powrotem do pracy - również z tej przyczyny nie czuję się lepsza od tych z Was, które pracują bo chcą czy też muszą
3. nie szukam zaczepki ani powodów do kłótni po prostu obiecałam sobie, że milczeć nie będę i tyle; szkoda tylko, że te z Was, które naprawdę mają swoje zdanie w różnych kwestiach i odnośnie różnych osób wolą to zdanie przemilczeć - tylko dlaczego? dla dobra ogółu? dla spokoju jednej czy drugiej z nas? jak tylko ktoś zacznie mówić prawdę (nie mówię tylko o sobie) zaraz zostaje zrównany z błotem (delikatnie rzecz biorąc) - posłużę się tu kilkoma przykładami: niedawno jechałyście po karolkaz, wcześniej po violi30, a jeszcze wcześniej po AniaM i kasiulli23; widocznie teraz przyszła znów pora na mnie (nie pierwszy raz); szkoda, że tak się dzieje, bo mimo tego, co Emcia o mnie napisałaś (szanuję Twoje zdanie i wyrażoną opinię) to naprawdę i szczerze darzę 98% z Was ogromnym szacunkiem i uważam Was za mądre i rozważne osoby.
Nie będę odpierać każdego zarzutu pod moim adresem, bo jak widać po historii tego forum nie ma to większego sensu - ja wiem swoje, Wy wiecie swoje.
Tylko o jedno Was w tym wszystkim proszę - jeśli rozmawiamy szczerze i poważnie to tak się traktujmy, tu i teraz, a nie za plecami na gg czy priv.
Na koniec tego mega wywodu powtórzę raz jeszcze - nie mam i nigdy nie miałam listy osób dobrych i złych, zaznaczyłam jedynie że dwóch osób nie trawię... nic poza tym.