Kasia, nie bulwersuj się, nie ma o co. Przecież to jest bez sensu. Daj spokój.
Ja sobie myslę, że niektóre rzeczy trzeba przeczytać, a potem o nich zapomnieć, bo po co równać do poziomu, który jest poniżej krytyki.
Ja się pytam: BYŁO MIŁO i co??? Dlaczego dalej tak nie jest? Odpowiedz sobie sama...
Ja nie uważam, żeby jedni mieli prawo do wypowiadania sie, a inni nie. To Twoje subiektywne zdanie, Karolka. Do którego oczywiście masz prawo.
A szczerze nie jest równe obraźliwie.
A po to mamy możliwość kontaktu przez PW, żeby sobie wyjaśniać pewne rzeczy poza forum. Ja naprawdę nie mam ochoty czytać tych niemiłych rzeczy. Nie po to korzystam z forum i nie po to tu piszę!!!
zgodzę się tu z Emcią. Dziecinada!!!!