reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
Kaśka76, jak będziesz mieć chwilę to wyślij mi fotki z soboty :) Możesz tez wrzucić na wątek zdjęciowy-spotkanko Petera z Filipem :) Po powrocie i uśpieniu Filipa mówię do Marcina "to dawaj aparat, zrzucimy fotki", a on "nie zdążyłem zrobić żadnego zdjęcia...":angry::angry::angry:

Dobra nowina!!! W poniedziałek lub wtorek dostaniemy klucze do mieszkania!!!!!!!!! :-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-):-)

A egzaminy pół na pół, jeden zdany drugi na wrzesień :( Co oznacza, że mam na wrzesień dwa zaliczenia i jeden egzamin :( wrr... ale teraz naprawdę nie miałam sił ani czasu się uczyć... i moje marzenia o stypendium odfrunęły na kolejny rok... :(
 
Catherinka - wstawię - jak będzie co - bo K robił zdjęica..................
muszę siętrochęodrobić, bo latam jak głupia.
dziś wp racy nie miałam czasu zjeść śniadaia. od rana zjadłam jabłko i brzoskwinię i wypiłam hektolitry mineralnej.
 
Ja tylko tak na chwile, nie wiem co pisałyscie ostatnio i chyba nie bedę miała czasu tego przeczytać. Powoli zapominam jak się nazywam. Wczoraj skończyła mi się kontrola z ZUS (wreszcie). Gościu siedział dwa tygodnie, ale na szczęście wszystko jest ok- nie znalazł żadnego poważnego błędu :-). Po południami musze chodzić na kurs doskonalący- od 16 czasami nawet do 20,00, tak więc Kingi prawie wogóle nie widuję. Do tego jeszcze budowa! W sobotę jedziemy na tydzień nad Bałtyk, to wreszcie odpocznę ( tylko nie wiem, kiedy się spakuję:-D). No i bierzemy kalosze i parasole, bo zapowiadają kiepską pogodę, ale co tam - ważne że wypoczniemy.:tak:
 
Maga Może chociaż międzyczasie uda Wam się dostać do ortopedy dziecięcego.

Naprawdę ręce mi opadają. Nie popieram żadnych strajków, bo tak naprawdę nie wszyscy mogą skorzystać z takiej formy protestu. Poza tym nie ma się co oszukiwać, wszelkie zmiany typu podwyżki i tak będą kosztem zwykłych podatników, na których te wszystkie prostesty najbardziej się odbijają. Najgorsze jest to, że strajkujący nie mają skrupułów i nie obchodzi ich zdrowie pacjentów, a już naprawdę nie rozumiem jak w ten sposób można szkodzić dzieciom. Sytuacja pacjentów trochę mi przypomina sytuację zakładników :no:

Wczoraj wybrałam się przez pół miasta z synkiem i siostrzenicą, żeby zrobić sobie USG tarczycy. Termin umówiony z duuuuuuuuuuuużym wyprzedzeniem. Na miejscu okazało się, że pani doktor nie ma. :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Przy wysiadaniu z autobusu (wózek w rękach) mało nas nie staranowała zakonnica, tak jej się spieszyło z wsiadaniem :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y: Później uciekaliśmy przed burzą :szok:
 
no masz marlenka racje ze podwyzki plac odbija sie na podatnikach (bo niby skad wziac pieniadze jak nie z podatkow) a o najsmieszniejsze jest to, ze przeciez sami strajkujacy te podatki beda potem tez palcic. czyli co panstwo im teraz da, to potem sobie i tak odbierze :no:
 
reklama
to ja Titkowi chyba też zrobię zakazwjazdu do piaskownicy, bo on nie szczepiony
Suszi - a jak rehabilitacja?

Nasz rehabilitant jest zadowolony z postępów Zosi, jego rehabilitacja polegała na uczeniu nas ćwiczeń , które my wykonywaliśmy, no i poskutkowała. Najprawdopodobniej następna wizyta będzie ostatnią:-):-)

A panią psycholog,że tak się brzydko wyrażę spławiliśmy, na ostatniej wizycie miała nas nagrywać przy obiedzie( u nas w domu), na szczęście zepsuła jej się kamera(jakoś nie byliśmy przekonani do tego kamerowania nas i analizowania), a później miałam gorący okres z kończeniem pracy, obroną etc.,no i tak naprawdę nie chcemy się z nią już spotykać( wiem ,że to nieładnie robić takie uniki , dlatego muszę jej dać znać,że nie chcemy kończyć tej terapii, tym bardziej ,że po kilku zajęciach pani psycholog nie widziała już żadnych oznak autyzmu, robiła też Zosi testy psychologiczne, w których Zosia wykonała wszystkie zadania na jej poziomie , jak również niektóre z wyższych poziomów.
Taka terapia nie należy do najmilszych( dowiaduję się np. ,że jestem winna różnych rzeczy, np. tego ,że mój Kazik jest niejadkiem, później chodzę struta kilka dni i rozważam to co pni psycholog powiedziała i na pewno nie wpływa to dobrze na moje dzieci)
Natomiast pod opieką logopedy również z tego ośrodka na Kasztanowej jest Kazik, chodzi tam dwa razy w tygodniu, dlatego jesteśmy zadowoleni,że tam trafiliśmy.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry