reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
A co do starjków tych ludzi powaliło ...dzisiaj byłam na osiedlowej poczcie i oniemiałam poczta zamknięta na trzy spusty i kartka strajk...nie moge paczki odebrać (kupiłam na allegro buciki dla Antka i nie moge odebrac) to chory kraj....
a dobiłam mnie informacja ...że mojej mamy kolezanka w cięzkim stanie z rakiem (podłym mięsakiem!!!) dwa razy odmówiono przyjęcia do szpitala ..i zmarła kobieta lat 59 maskra ..dzisiaj byłam na pogrzebie to jest chory kraj ..:szok::szok::szok::szok::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 
rozpieprzyłabym ten chory kraj na 1000 kawałków:wściekła/y::wściekła/y:

moja przyjaciółka miała druga operację (ma raka złośliwego), w ciągu 1,5 miesiąca guz odrósł do rozmiarów 15cm x20 cm czujecie?? a te ch... zwlekają, bo nie wiedzą co to za rak, bo jeszcze czas na chemię, bo ma jeszcze PRYWATNIE sobie zrobić prześwietlenie płuc czy nie ma przerzutów i tomografię komputerową - już jedną prywatnie robiła - zapłaciła 600zł czujecie?!?!?!!? ona normalnie pracuje i składki odprowadza!!! a oni zamiast ją ratować strajkują!
lekarze to skurczybyki, mają w d... pacjentów i ich życie!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:

szlag mnie trafia na miejscu, jestem na 90% nastawiona na porzucenie tego gnoju i wyjechanie stąd jak najdalej:angry:
 
Ech, z ta służbą zdrowia u nas, szkoda gadać... Trzeba miec końskie zdrowie, żeby chorować...
Ale widzicie, jak pisała Kati, gdzie indziej też nie jest tak różowo, jak to pokazują na filmach...

Jasiek od dwóch tygodni nie może wyjść z kataru, a miał być szczepiony...
 
rozumiem wasze rozgoryczenie...
ale popieram też strajk...
uważam,że system ochrony zdrowia trzeba zmienić, ale jak widać dopiero takie strajki przynoszą efekty w postaci konkretnych rozmów, projektów....dlaczego??dlaczego trzeba posuwać się do takich kroków aby ktoś zaczął serio traktować ludzi, którzy w tej ochronie zdrowia pracują??
 
iwosz, masz rację, że trzeba zmian. To tak samo jak w szkolnictwie. To żenada, żeby pielęgniarka zarabaiała takie marne grosze pracując często fizycznie...

Ja w strajku nauczycieli nie brałam udziału, bo. polegał (przynajmniej u mnie w szkole) na tym, że nie mogliśmy odmówić opieki nad uczniami, a za dwie godziny lekcyjne potrąciliby nam z wypłaty. Niby grosze, ale sam fakt dziwny... Nie odchodzę od stanowiska pracy, a kasę mi potrącają... :no:
 
reklama
Iwosz- również uważam, ze za ciężką i odpowiedzialną pracę powinno być adekwatne wynagrodzenie. Ale czekanie na termin do specjalisty jest bardzo długie (np. ortodonta u nas pół roku)..a z powodu strajku kolejka się przesuwa.... a dzieci czekają. Myślę, że tak nie powinno być....:no:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry