reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
Maga i Suszi-gratulacje!
Duzo zdrowka dla chorujacych Maluchow!
A mnie w czwartek ugyzla jakas czarna osa-a ze mam alergie na jad to mialam 3 dni wyjete z zyciorysu- bylam kilka razy na pogotowiu-najpierw dali mi antybiotyk domiesniowo-ale nie pomoglo i noga nabrala ogromnych rozmiarow-potem w koncu dozylnie dali mi sterydy i leki antyhistaminowe-ktore w koncu zaczely dzialac. A co najlepsze to bylam w spodniqch i wysokich butach-a ta cholera wlazla mi i tak pod spod
 
reklama
aqua: no to "patrycja" juz na samym poczatku robi psikusy hehe ;-)

ja tez przesylam usciski dla chorowitkow i felqua dla ciebie tez, bo to rzeczywiscie jakis pech z tym ukaszeniem :tak:
 
dziewczyny ja tak troche z innej beczki moze pomożecie wiem zeo to dziewnie brzmi i moze sie niezbyt dobrze kojarzyc (pomozecie -pomozemy )
mam kontakt z tym panem jak ktoras mialby ochote pomoc piszcie na priva


Pan Marek ma 43 lata i od połowy maja 2007 roku sam wychowuję dwójkę dzieci: 2 miesięcznego Filipa (ur 26.04.2007)
oraz 15-letniego Irka. Mama chłopaków, Asia, zmarła z powodu wady serca, zapalenia osierdzia i niewydolności
krążenia. Miała 41 lat. Pan Marek i dzieci zostali bez mieszkania i pieniędzy - Marek nie pracuje, bo zajmuje się dziećmi. Żyją z około 200 zł od opieki społecznej. Obecnie mieszkaja w przyblokowym lokalu, zaadaptowanym na mieszkanie po jakimś zakładzie usługowym. Nie jest to rodzina patologiczna, ale są bardzo biedni. Jak żyła pani Asia, to pan Marek pracował. Nie mają lodówki, pralki, mebli. Pan Marek, z pomocą sąsiadów stara sie o przydzielenie mieszkania. Potrzebują wszystkiego (oprócz ubranek dla Filipa do rozmiaru 74 ): mleka dla Filpka, pieluch,
kosmetyków. O jedzenie dbają sąsiedzi. Dziewczyny z naszego forum ślą paczki z ubrankami, mlekiem, pieluchami, zabawkami itd, ale nie we wszystkim może pomóc pojedyńcza osoba. Dlatego podjęłam sie zorganozowania pomocy większej, czyli zebrania pieniędzy na zakup pralki i/lub lodówki dla tej rodziny. Liczę na Waszą pomoc, każda złotówka jest ważna. Jeśli możesz - pomóż. Więcej informacji u mnie lub u stanki3 i violi30, oraz na wątku
Ludzkie tragedie

Dane do przelewu
BRE BANK SA
24 1140 2004 0000 3802 3130 7000
ELŻBIETA SKOWORODKO
ul. Mozarta
Warszawa
tytuł wpłaty: Marek Mroczka
 
dziewczyny tyle sie u was dzieje ciezko nadazyc z czytaniem
wszystkim choruskom życzymy szybciutkiego powrotu do zdrowka

AZIK spokojnej podrozy
FELUQA wspolczuje ja nienawidze takich ukaszan przez jakiekolwiek owady
a co do patrycji co figla rodzicom spłatała to ja chcoaiz lekarze dawali słowo ze dziewczynka siedzi w moim brzuszku zawsze nie byłam do konca pewna i nie nastawialam sie na 100% bo to tylko sprzety usg ktore moga byc mylne hehe:-):tak::rofl2:

mnie coraz czesciej meczy mysl o drugim dziecku
chcialam poczekac ale jakos chyba nie zalezy to od naszych planów myśle o tym chce i nie wiem oc z tego będzie:happy2:czas pokaże decyzja jeszcze nie podjęta
 
Ja juz zdycham. Nie wiem co sie nawet dzieje na bb. Sesja w toku. Przede mna ostatni egzamin. Narazie wszystko do przodu.
Pozdrawiam Was.
 
milla: pozdrowienia rowniez dla ciebie i kubutka. no i trzymamy kciuki za kolejna mamusie-studentke!! :-)
ale z tego co widze to mamy 100% zdawalności wiec mozesz byc spokojna o te egzaminy :-p:-)
 
azik a ty gdzie sie na to szkolenie wybierasz?
kasiula podziwiam cię....ja nie wyobrazam sobie posiadania teraz drugiego dziecka..........i na dobra sprawę nie wiem, czy kiedykolwiek to sobie wyobrażę
milla 3mam kciuki, u mnie to się sprawdziło, mam sesję z głowy:tak:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry