reklama

Wątek główny

  • Starter tematu Starter tematu Izzabela
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
reklama
dziewczyny zaglądałyście na liste narodzonych dzieciaczków z lutego
aż łezki ze wzruszenia napływają mi do oczek
ja tez tak chce

ale maja dziewczyny piękną liste z informacjami o maluchach ktore sie urodziły
mam nadzieje ze u nas tez taka powstanie równie śliczna już niedługo ::) ::) ::)
 
Ja wedlug OM-20 marzec, wg usg 10 marzec,a wedlug ruchów też 10 marzec, ale moja gin. boi sie ze z moim 2 cm rozwarciem i z prawie zerowa szyjka urodze wczesniej- byle by tylko po 36 tygodniu. A ja tak sobie mysle ze z moim szczesciem to jeszcze przenosze ta ciaze- bo moje cialo jest bardzo przekorne!
 
no ja tez jestem ciekawa ktory termin bedzie najbardziej trafiony, bo szczerze mowiac to ten 20 lutego to mi nie bardzo bo dzidzia troche mala jeszcze ale tak cos mnie brzuch co chwile pobolewa i ogolnie zle sie czuje ze nie wiem... zobaczymy
 
Zajrzałam właśnie do lutówek, bo u nas jakoś pusto i się rozmarzyłam... Tyle dzieciaczków już się urodziło! Też już bym chciała przytulić naszą kruszynkę!
 
Nio... Ja mam coraz silniejsze takie odczucia, bo dopiero teraz pokój zaczyna zapełniać się rzeczami dla maleństwa... :-) I stwierdziłam, że łóżeczka to chyba nie kupię przed porodem, albo kupię ale nie skręcimy, bo inaczej pewnie będę wystawać przy łóżeczku i wyobrażać sobie maleństwo w nim... :-) ;D
 
No to jestem z powrotem. Nie pisałam nic, bo nie było postępu w sprawie mieszkania i w sumie to tez po części dlatego, że miałam "doła" - własne z tego powodu. Jednak tak jak pisałyście - znaleźliśmy mieszkanie stokroć lepsze od tamtego z całkowitym wyposażeniem za 650 zł miesięcznie. Troszkę dużo jednak póki co to rodzice Rafał i moja mam będą nam pomagać - dopóki nie wyjdziemy na prostą. No, ale od początku - z pieniążkami w kieszeni jechałyśmy już z mamą Rafała podpisać umowę (mieszkanie bedzie n anią , ale to już druga bjaka ;) ). Niestety agent z agencji nieruchomości z przykrością oznajmił nam, że dziś nie dane nam będzie podpisać tej umowy. Ponieważ on wsyztskie formalności zawsze załatwiał z niejakim panem Jackiem, jednakmieszkanie jest na panieńskie nazwisko jego żony dlatego też musimy czekać na nią. A ona wraca jutro wieczorem, ale nie bedziemy ludzi w weekend meczyć, także podpisujemy umowę w poniedziałek. Dziewczynyyyyyy - lepszego prezentu na Walentynki nie moglam dostać od losu :D :D :D Kawalerka z kuchnią widną na pokój. W mieszkaniu rogówka, fotel, stolik, dwie szafy, jedna półka, piecyk gazowy, okap, kuchnia umeblowana - łazienka tak samo. No po prostu szok !!!! Właściciel i agent zoobowiązali się, że będą nam je tzrymać do poniedziałku a wsyztskie ogłoszenia wycofają także jestem dobrej myśli. Do tego facet non stop na mnie spoglądał aż w końcu powiedział :"Ja widzę po Twoich oczach, że się niecierpliwisz - widzę jak Ci zalezy. Nic nie musisz mówić" Także myślę, że hcyba nie miałby sumienia :) Osz kurcze, ale tego dużo ! Miłego czytania - spadam się położyć !
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry