reklama

Wiadomości o Filipku

reklama
Bubbles kochana tulam was mocno. Niestety nikt wam nie może teraz pomóc sami musicie przemyśleć całą sytuacje wszystkie za i przeciw. Wierzę że podejmiecie słuszną decyzję.
 
Bubbles tak strasznie mi przykro,siedzę i płaczę nawet nie wiemco ci napisać
To jest jakiś koszmar, jakaś wielka niesparwiedliwość dlaczego ten mały człowieczek musi przez to wszystko przechodzić
Bubbles decyjze trudne i trudna droga przed wami, ale wierzymy ze leczenie Fifcia pójdzie w dobrym kierunku i wszystko się skończy szczęśliwie.
Dużo szczęścia i miłości no i zdrókwa na wasze pierwsze święta, będziecie w naszych myslach przy wigilinym stole
 
bubbles jakiś czas temu natknełam się na ten wątek i tak po cichutku śledzę Wasze losy.
Twój synek jest prześliczny.Trudno uwierzyć,że to cudnie uśmiechnięte dziecko tak ciężko choruje...Kochany maluch.I dzielny.I ma dzielnych rodziców.
Trzymam za Was wszystkich mocno kciuki i wierzę,ze podjęta przez Was decyzja będzie tą najlepszą.
Oby do przodu...
 
Bubbles - wstąpiłam tu z czerwcówek.. trzymaj się! Jesteś bardzo dzielną kobietą i wierzę, że dasz radę w dniu tej najtrudniejszej próby.. Trzymam kciuki i myślę i Was!
 
Bubbles kochana nie ma dnia żebym o Was nie pomyślała.

Dosłownie brak słów pocieszenia.

Wierzę, że podejmiecie słuszną decyzję.

Niech nadchodzące Święta będą dla Was czasem spokoju i radości.

Buziaki dla Fifcia i jego dzielnej rodziny.
 
Ja również myślę, modlę się o Was i głęboko wierzę że Filutek będzie zdrowy, a ten koszmar się skończy..
Pozdrawiam cieplutko 3majcie sie Kochani !!!
*********************************************************************************
 
Bubbles, czytam co u Twojego Filipka już od jakiegoś czasu. Trzymam kciuki żeby ten koszmar jak najszybciej się dla Was zakończył i żeby Filipek i Wy w końcu odetchnęli pełną piersią.
Nie modlę się, bo nie wierzę w Boga, ale trzymam kciuki i przesyłam Wam moje pozytywne fluidy.

Musi być dobrze i na pewno będzie.
 
reklama
Dziewczyny piszę w imieniu Bubbles. Niestety są w szpitalu Fifi miał obniżoną odporność wczoraj znowu dostał krew, nad ranem miał gorączkę. Mały dostanie antybiotyk, i może na noc puszczą ich do domu, a jutro znowu antybiotyk. Chyba podłapał coś od Aleksa bo on miał 3 dni temu temperaturę i kaszle teraz.
Bubbles ​trzymam kciuki
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry