reklama

Wiarygodność testu ciążowego

reklama
Cześć dziewuszki :*

Tak Aniu! Mamy skończony 20t czyli połowa Jupi :-D a jutro leci już 21t, jak ten czas leci :eek:

Karwiczki to imprezowo będziesz miała na końcówce ciąży :-) ja mam też kilka imprez do końca maja a czerwiec już oczekiwanie :tak:

Esthera! No to wielkie gratulacje! Myśle, że spokojnie możesz się już cieszyć :tak: a z tym terminem @ chyba coś Ci się pomyliło ;-) A ja widzę, że Ty masz córce 2miesięczną? No to szacun, ze tak szybko zdecydowaliście się na kolejne dzieciątko :-) daj nam oczywiście znać jak ciąża będzie potwierdzona.

A my z mężem żyjemy już poniedziałkową wizytą :-D nie umiem się już doczekać jak zobaczę w całej okazałości mojego Malucha :-) a Pani dr powiedziała, że mamy się nastawić na długie badanie ok 1godz więc to już w ogóle rewelka :happy2:
 
Esthera, ja również przyłączam się do gratulacji. Widzę że szykują się "Irlandzkie bliźniaki", to określenie dotyczy dzieci, między którymi nie ma roku przerwy, a tu było to kiedyś bardzo popularne i mam kilku znajomych, którzy do takich "bliźniaków" się zaliczają.
Karwiczki - czekam na zdjęcia z parady, widać u Was ostatki jak się patrzy :)
Natkusia, Aneczka, gratuluję połówki, no to teraz już z górki.
Agagu a Ty się przyzwyczaj do tych kopniaczków, bo jak Kacperek taki aktywny teraz to raczej będzie tak jak mój Piotruś, dyskoteka dzień i noc :) Dziwnie będzie jak już skończy się falowanie brzuszka.
U mnie już ostatni tydzień, ale kiepsko to widzę by było w terminie. Mam znów bóle jak na rwę kulszową, ale o wiele gorzej niż to było w okolicach 18-22tc, teraz jak pokaszlę trochę albo postoję przy kuchni to taki ból mnie łapie, że nie dam rady się ruszyć. Wczoraj Mąż chciał mnie przetransportować do krzesła, ale z bólu piszczałam i w końcu krzesło przyszło do mnie, jakoś powoli usiadłam i po jakimś czasie trochę ból zelżał. Mam tak już kilka dni i nici z moich planów sprzątania, spacerów, skakania na piłce, bo ból jest przeszywający :-(. Mam nadzieję, że jak Piotruś zejdzie do kanału to przestanie uciskać na jakiś nerw, bo nie wyobrażam sobie takiego dodatkowego bólu przy porodzie. Coraz częściej boję się tego bólu, a te co mam teraz to tłumaczę sobie, że organizm się hartuje.
Natkusia, z niecierpliwością czekamy na relacje z godzinnego badania, wypytaj się o wszystko, niech porządnie sprawdzi serduszko, no i czekamy na zdjęcia.
Zobacz załącznik 438780A to my w 39tc.
 
Galway jak Ty pięknie wyglądasz !!! WOW :) Brzusio piekny, zgrabny, ale PIOTRUSIU przychodź już do mamusi i tatusia bo czekają:) Ale widać, ze mało przytyłaś:* a ja zawsze twarda, uparta w postanowieniach tak teraz nie moge zrezygnować ze słodkości:)
 
natkusiu powodzenia na dzisiejszej wizycie,czekamy na zdjecia maluszka!Az cala godzine badanie,niezle!!!

galwaygirl brzuch masz przeogromny!nawet jak po terminie urodzisz to i tak to juz kwestia kilkunastu dni,powodzenia!
Ja zdjec z parady nie wstawie bo nie byl aparat naladowany i zdazylam zrobic tylko pare i to takie nieciekawe,ale parada byla udana choc w ostatnich latach lepsze byly.Dzis za to beda ogromne parady,ja jednak mam wolne ale siedze w domu.

A co tam u Was dziewczynki,szkoda ze niektore juz o forum zapomnialy ...
buziaczki dla tych obecnych:-)
 
Karwiczki u Nas wszystko dobrze. 3 dni miałam mega ból żołądka...okropny, ale jakoś poszło. Musze przyjąć taktykę nie przejadać się i jeść częściej i mniejsze porcje. I ograniczam w tygodniu słodkie typu czekoladka bo to źle działa...Jutro idę na badania stężenia cukru we krwi, zobaczymy co z tego wyjdzie. Moja Sis miała cukrzyce w ciąży, ale mam nadzieje, że mnie to nie spotka:) POza tym wszystko dobrze. CZEKAMY NA WIEŚCI OD NATKUSI !!
Do Naszego zobaczenia Emilki już tylko 8 dni !!!! ALE TO SZYBKO ZLECIAŁO !!! :)
 
Esthera, to Wy zdecydowanie nie czekaliście z przytulankami wskazanych 6 tygodni. Nic Cię nie bolało i nie krwawiłaś?
Karwiczki, jaki brzuch, to tylko piłka lekarska pod sukienką :P
Aneczka, co do wagi, to teraz trochę podskoczyła, bo woda zaczęła mi się w końcu zatrzymywać (a myślałam, że mnie to ominie), no i w weekend wskazała 14. Byle do piątku. Wszyscy tak namawiają Piotrusia, a on uparcioszek... po Tatusiu ;-)
Coraz bardziej delektuję się kopniakami, ciężko sobie wyobrazić ich brak już za chwilę...
 
reklama
Hej dziewczynki:-)
Jestem:-)
Na poczatku napisze ze brzuszki sliczne:-)galwaygirl brzus urosl od ostatniego zdjecia starsznie jak dobrze pamietam:-)
A tu moj 36 tydzien w srode zaczynamy 37 tydzien wiec napewno tez wstawie zdjecie:-)

Zobacz załącznik 439299

W tle juz torba do szpitala spakowana:-)niech sobie stoi i czeka nigdy nic nie wiadomo a od jakiego czasu mam juz dosc mocne skurcze:-)
W piatek bylam na wizycie wszystko wporzadku z baczkiem i ze mna mialam pobrany ten wymaz na paciorkowca wyniki maja byc sroda czwartek wiec napewno dam Wam znac:-)
Kubus oczywiscie bardzo aktywny ostatnio nawet pan doktor zostal skopany jak dotykal brzuszka zeby sprawdzic czy macica dobrze sie rozciaga:-)nie wstydzi sie nikogo:-)
Szalenstwa wieczorne sa caly czas czasami mam wrazenie ze probuje mi wyjsc przez brzuch:-DNie moge sie doczekac juz kiedy zobacze swoje szczescie:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry