reklama

Wiarygodność testu ciążowego

galway jak na razie nie ide z tym twardnieniem do lekarza,wszedzie gdzie czytam tu na forach to kobiety,ktore to maja poprostu odsylane sa do domu z diagnoza,ze sa to "übungswehen" czyli cwiczeniowe skurcze macicy i jest to normalne w tym okresie w ktorym teraz ja jestem,chyba ze towarzysza temu bole krzyza i bole typowo menstruacyjne,czego ja nie mam.Wcz.tez mialam pare skurczy(moze 10-12 w ciagu dnia) ale poza tym czuje sie swietnie :)
Ciekawa jestem ile Piotrus pozwoli na siebie czekac,moze akurat przyjdzie punktualnie:-)
Aha,dzieki za zaproszenie na FB

Agagu
milo,ze do nas zawitalas,zawsze sie ciesze jak cos napiszesz,bo wiem ze nastepny post nie pojawi sie tak szybko:-) To mowisz,ze Twoj Kacperek taki ruchliwy!Kurcze nie daje Ci teraz spokoju,a co dopiero bedzie pozniej :rofl2: U mnie jest spokojniej,czuje jak sie przekreca i boksuje,ale tylko wieczorami i dosc rzadko czyli chyba caly czas spi,noca nic nie czuje.A jak u Ciebie ze spaniem na brzuchu?U mnie jest to calkiem mozliwe,jeszcze tak jak przed ciaza.Zbiera Ci sie juz czasami woda?Bo ja widze,ze czasami z rana jestem bardziej opuchnieta,twarz w szczegolnosci,wtedy staram sie pic duzo wody,bo to teraz bardzo wazne :-)

Ja zycze Wam bardzo tlustego czwartku:-):-):-)Pozwolcie sobie dzis na wiecej,na pewno nic nie zaszkodzi!Ja mam zamiar robic paczki i faworki,bedzie wyzerka,a jutro stawanie na wadze lepiej omine ,hehe:-D

A to dla Was !
paczki1.jpg

​Smacznego tlustego czwartku!!!!!!!!!!!!!!!!!!
 
reklama
Aneczko brzuch napina sie w sumie w dole,caly dol jest sztywny jakby Carmelek juz chcial wyjsc,po jakis 5-8 sek.znow jest miekki,nie jest to nieprzyjemne ale sie wlasnie napina,dla pewnosci spytam lekarki,tyle ze teraz ma przerwe do 15
 
Witam i melduję się w dwupaku, co prawda Młody kombinuje jak tu z brzucha bokiem wyjść, ale na razie bezskutecznie :-D Ciągle Go namawiamy do wyjścia, a Mąż już się nie może doczekać aż zacznie chodzić:angry:
Karwiczki, ja dziś tylko faworki i pralinki orzechowe robię, ale z faworkami to Mąż musi pomóc powałkować. Co do napięcia, to u mnie na początku to było około 30sec więc u Ciebie jeszcze nie jest tak źle. Nie pamiętam czy bierzesz magnez z wit B6, na pewno nie zaszkodzi, a mnie dzięki temu ominęły bolesne skurcze, bo magnez się łatwo wypłukuje i w zasadzie nie da się go przedawkować.
Ale przed chwilą miałam szaleństwo, nie wiem co to było, ale mój brzuch wyrósł w jednym miejscu na 5cm w górę, aż zabolało a ja się wystraszyłam, bo tak mocno to jeszcze nigdy nie było:szok::szok::szok::szok::szok:
Aneczka, a ten piesek po lewej to ten sam co po prawej? tylko kilka lat wcześniej? Słodycz, ja za kotami nie przepadam, ale pieski ubóstwiam.
 
Aniu te pieski masz super :biggrin2: moi teściowie maja psa ale starego ma chyba z 15 lat.. I jak go już nie będzie to zastanowimy się na jakimś szczeniakiem :tak: w domu dużo miejsca, duży plac to czemu nie, natomiast mieszkałam zawsze w bloku i nie zdecydowałabym się.

Karwiczki myślę, że te skurcze masz normalne :biggrin2: i macica już się przygotowuję więc nie masz się o co martwić. Na następnej wizycie powiesz lekarce. A jak tam Carmelek? Daje spać po nocach?

Piotrusiu.. wiesz świat jest piękny, jest tak wszędzie kolorowo :tak: teraz mamy zimę i jak się uda to może zobaczysz trochę śniegu.. a potem nadejdzie piękna wiosna, będą kwiatki i drzewa kwitnąć a ptaki będą śpiewać :biggrin2: Twoja mama już nie umie się doczekać na Ciebie, a o tacie nie wspomnę więc posłuchaj ładnie cioci Natalki i zacznij się powolutku wypychać na ten jakże piękny świat ;-) :*

A dzisiaj ekipa przyjeżdża montować mi meble kuchenne :biggrin2: ah jak się cieszę hihi.. za tydzień już się wprowadzamy niah i kolejna przeprowadzka :-D

Miłego dnia :*
 
Witam Mamusie ;))))

Karwiczki Kochana ja nie moge spać na brzuchu już od dawna ;))))) jak mi brzuch zaczął rosnąć to właściwie zrezygnowałam z tego zresztą zawse ciężko spało mi się na brzuchu, w zasadzie każda pozycja jest teraz dla mnie nie wygodna i mam problemy ze snem jeszcze Kacperek przenieważ w nocy kopie i jest najbardziej ruchliwy zdaża się że jest spokojniejszy i mniej mi daje popalić ale to się żadko zdaża. Rano gdy wstaję mam podobnie jak ty też jestem opuchnięta ;P zwłaszcza na ustach hehe ale ogólnie jest dobrze.

W środe mam kolejną wizytę dużo leże mam nadzieje ze będzie kolejna poprawa, póki co czuje się dobrze nadal jednak dokucza mi czasami ból pleców ;((((( co oczywiście mnie martwi.

No nic Dziewczynki ja was pozdrawiam i uciekam leżeć zjem sobie jeszcze tylko troche rosołku ;)))))
buziaki uwazajcie na siebie :*:*:*:*:*:*:*
 
reklama
natkusiu wlasnie tych skurczy sie nie obawiam,bo takie jakie ja teraz mam sa normalne w tym okresie ciazy i nie ma powodow do zmartwien,ale na nastepnej wizycie napomne lekarce o nich.Co do ruchow Carmelo to nie sa takie jak u Agagu,Carmelo daje spac,a boksuje naprawde rzadko i dosc lekko(jak na razie pewnie ;-))takze jeszcze mi to noca nie przeszkadza:-)

agagu wypoczywaj dalej i oszczedzaj sie kochaniutka :-) Na opuchlizne polecam pic duzo wody i herbatek,ja zauwazylam,ze jak wiecej wypije czyli kolo 3 litrow w ciagu dnia to na drugi dzien wcale nie jestem opuchnieta,a bol plecow pojawia sie u mnie jak dluzej siedze i nie mam mozliwosci polozenia sie,niech Cie Twoj kochany masuje,na pewno pomoze :-) A po wizycie daj oczywiscie znac co i jak :tak:

Kurcze ten czas w nowym roku jakos tak szybko mi leci,dzis juz 18:szok: ,miesiac sie konczy,do porodu co raz blizej:-) My mamy w polowie kwietnia podwojna komunie(moja siostrzenica i siostrzeniec),pod koniec 5 urodziny siostrzenca,potem na poczatku maja komunia u corki przyjaciela meza i w maju pod koniec na wesele,na ktore raczej nie pojdziemy bo przeciez ja mam na 30 termin i nie wiadomo czy juz bedzie po czy nadal nic sie nie bedzie dzialo:happy2:Zeby bylo tego malo to moj szwagier 26 maja robi impreze urodzinowa,a 28 zaproszeni jestemy na urodziny 2 latki...czyli same imprezy ...........!!!

Tutaj karnawal trwa,jutro o 11 na naszej ulicy bedzie przechodzil maly pochod,bedzie mozna z okna obserwowac,zrobie pare zdjec i wstawie,za to w poniedzialek jest juz olbrzymi pochod na glownych ulicach Düsseldorfu,ale tam nie pojdziemy bo pracujemy i w ogole za duze tlumy.

Zycze Wam milego weekendu,pozdrawiam Was wszystkie!:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry