Jestem i ja
Wczoraj nie pisałam bo rano umyłam ostatnie okno i firanki a później pojechałam do teściów na ogródek poczytac książkę na słońcu, którego tak bardzo mi brakowało a wieczorem jeszcze godzinny spacer z koleżanka więc mega aktywny dzień miałam a pod koniec krzyż bolał

Dziś też z rana na zakupy, kupiliśmy ostatnie ciuszki więc wyprawka ciuszkowa gotowa

Ale wszystko na 62 oczywiście i trochę na 68.
Karwiczki śliczne to łóżeczko

Ważne, że będzie Wam pasowało. A wagą się nie martw, może miałaś więcej ruchu? Może waga stanie już w miejscu? Z dzidzią na pewno wszystko jest dobrze

Nie trzeba tydzień w tydzień tyć

Ja mam w tym miesiącu kolejne 1 - 1.5 do przodu, ale do końca marca pewnie 2 - 2.5

Więc 6 m-c i jakieś 5-6 kg do przodu

Ale dużo jadłam w ten weekend słodkiego

Jem jk nigdy, jem rzeczy których wcześniej nie tykałam bo nie lubiłam słodkiego, jakieś delicje, wafelki

Szok

Ciekawa ile Nasza mała miss już waży no ale jeszcze 12 dni i się dowiemy
