hej...
dzis byłam powtórzyć bete i zrobiłam jeszcze raz progesteron....wyniki jutro z rańca....
odczuwam coraz większy niepokój....sama już nie wiem co robic...najchętniej bym się wczoraj dźgnęła Clexanem - bo mam w domu opakowanie, ale nie chce tak bez wiedzy lekarza....ale czy jak pójdę w poniedziałek to nie bedzie za późno na takie decyzje....?
No w sumie bez wiedzy lekarza niekoniecznie, ale jeżeli się boisz, hm... przecież nie zaszkodzi, a i Ty będziesz spokojniejsza
jedyne moje objawy to okropne zmęczenie i senność....przespałabym cały dzień, ale w nocy nie mogę zasnąć....i do 1.00 przewracam się z boku na bok....
no i piersi pobolewają...ale tak przypływami, albo tak bardzo, że najchetniej bym zerwała stanik, albo nie czuje zupełnie nic....
jedyne, na początek to i tak nieźle
udało mi się jeszcze na dzis umówić z innym ginkiem z Provity, ale nie wiem czy iśc, czy sobie nie namieszam w głowie....
jeżeli będziesz spokojniejsza, to idź i zawsze wypowie się nt clexane
no i w razie czego z Provity odsyłają do szpitala....a u tego mojego mają wszystko na miejscu...więc w razie kolejnej porażki...to załatwiają sprawę "od ręki" i zaraz się idzie do domu....bez leżenia po kilka dni na sali szpitalnej i płakania w poduszkę.....
ale za to mimo, że jesteś w ciąży, to masz po dupsku!!!!
jakie w razie czego? Kochana, musi Wam się w końcu udać i za to trzymam jak najmocniej kciuki!!!
stsram się byc spokojna...staram się nie panikować....ale nie bedę ściemniać...jestem przerażona....boje się, że coś zaniedbałam,że może powinnam brać więcej leków....
Wierzę, ale robisz wszystko co możesz...
błagam kopnijcie mnie w dupsko!