melduję się nadal w dwupaku
wczoraj zapodałam sobie ciepłą kąpiel i to w brodziku
na całe szczęście, że mam głęboki
ledwo się w nim zmieściałm ale co tam
dziś na ktg skurcze cały czas na poziomie 40 %, raz doszły do 80 % ale ja ich w ogóle nie czuję. Jak wytrzymam to kolejne ktg we wtorek. Zaraz zrobię obiadek i idę spacerować i korzystać z pogody bo jest cudnie. Buziaki dziewczynki !!!
a już myślałam ze do niedzieli urodzisz :-)
sama czasem nie dowierzam, że poród już się zbliża wielkimi krokami :-) z jednej strony się cieszę, a z drugiej boję