Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Martusionek napisała, czekają póki co. Przypuszczam, że weekend i stąd nic nie robią. W poniedziałek ma termin, więc pewnie ruszą Ją, jak samo nie pójdzie. Jest cały czas pod ktg praktycznie.
Martusionek własnie była na masażu szyjki, szyjka ładnie skrócona, rozwarcie na 2 palce. Jak nie urodzi dzisiaj to jutro urodzi na pewno. Dzisiaj Adaś miał za niskie tętno, a Marta za wysokie ciśnienie. Pozdrawia i prosi o kciuki.
u nas ciągle kaszel u mnie i męża, mała na szczęście żadnych objawów grypy nie ma, ale zaczeły sie kolki .... w nocy śpi ale w dzień jak prześpi 30 minut bez postękiwania to jest max, a tak to cały czas sie wierci kwęka i płacze na przemian z usmiechami jak jej nic nie dolega, no i zaczeła "odpowiadac" na AGU jestem umordowana masakrycznie, w domu wszystko na pół gwizdka zrobione lub nie zrobione wcale, ale jak zobacze jej uśmieszek czy usłysze to AGU to serce pęka z radości
Nasz cud przyszedl na swiat 6 lutego o 9.49 czasu NY przez cesarskie ciecie jak wiadomo,wazy 2959kg. Probujemy karmic ale nalazie tylko siara. Synus ssie!! cudny, podobny do taty!Pozdrofki
Martusionek gratulacje!!