dzieeeeń dooobryyyy!!ziewnie dziś u nas i sennie, ale ja niezdrowo podekscytowana, bo idę do siostry rzeczy dla maluszka przejrzeć
Zjola, aż mi serce mocniej zabiło; strasznie bym chciała, żeby ta beta była oznaką dobrych wieści, aż boję się cieszyć-nawet cichutko głęboko w sercu.modlę się o cud dla Ciebie!!!a co na to w ogóle lekarze???bardzo jestem ciekawa ich zdania
Kaira, no to nieźle z tym terminem.mój niby na 17stycznia wg kalendarza, ale kazała mi gin od świąt być na walizkach.Ty przynajmniej wiesz, że na 100%już po nowym roku rodzisz-a ja nie chcę w grudniu!!!no ale nóg nie ścisnę;/a zakupowo, to jesteś już 100lat przede mną, ale ja się pomalutku szykuję do natarcia
Ola, dotarł
MArtuś, a może boli, bo wczoraj za dużo bigosiku było;P
co do szwagirki, to słów brak i już nawet nie ważne w tej sytuacji, czy wolno, czy nie wolno z przodu wozić tylko jej nieprzebrana głupota!!!!najbardziej też dziwi, że sobie nie ma nic do zarzucenia.głupia koza!!!