reklama

Wieści od cieżarówek

reklama
Mój mąż na chwilę obecna chce dać Kalina ale mu te imiona co 5 minut się zmieniają. Najgorsze własnie jest to że teraz jak brzuch jest widoczny, znajomi pytają się najpierw o płec potem o imię i się zaczyna gadka.Ja zaczęłam odpowiadać ze nie wiem po porodzie się zobaczy z kalendarza sobie wybiorę:P Byle nie wyszła żadna Adolfina:)
Ale się najadłam zaraz umrę ale było pyszne.
Julitko ja raz też tak z małą miałam dopiero jak sie położyłam to się uspokoiła.Moja upatrzyła sobie pęcherz i watrobe.
Mnie jelita same z siebie bolą wiec wiem co mozesz czuć:(
 
Julitka no ja tak ostatnio miałam, ze mnie dziecię kopało i kopało, ale nawet jak leżałam i już tak bolało wszystko, ze modliłam się żeby poszło spać. Mi sie wydaje, ze ono tak po tym spotkaniu co byłam zaczął szaleć, moje dziecko po rpostu nie lubi hałasów, nawet dziś P. składał komodę i jak stukał to w brzuchu podskakiwał - chyba się przestraszyło wiec wyszłam i był spokój.

Kaira a ty już nie miałaś wybranego imienia dla córeczki?

Ewcia Krzyś fajne imię, mi się zawsze podobało, a to co, że po tacie. Kiedyś to była norma.

U nas póki co będzie albo Kubuś albo Martynka.

A ja w ogóle to schudłam 0,5 kg i dziś przeżyłam horror u mamy, bo wszyscy się objadali a ja tylko patrzyłam, normalnie aż humor mi się popsuli płakać mi się chciało. Zjadłam trochę obiadu, potem przerwa bo cukier trzeba zmierzyć i potem na deser tylko mandarynka. A tu ciasta i rogale na stole.
 
Czesc dziewczynki.

Tyci Was ostatnio zaniedbuje...przepraszam...
zamiast sobie siedziec i ogladac tv to wzielo mnie na rozkladanie ozdob swiatecznych i juz prawie wszystkie porozkladalam:-)
Swiatelka-gwiazdeczki w oknie sie pala,inne male ozdobki porozkladne i zaraz sie fajnej zrobilo:-)

Ewciu mi sie zawsze podobalo imie Krzysztof...
Baa...kiedys byl taki facet co bardzo,ale to bardzo mi sie podobal...
Byl o 11 lat starszy ode mnie i mial wlasnie tak na imie...

Gdybym miala kolejne dziecie i bylby to chlopiec to wlasnie takie imie bym wybrala...
Gdyby byla nastepna dziewczynky to Laura albo Andrea...

Milej nocki kochane.
Buziole
 
Pozdrawiam w niedzielny wieczór.
Widzę, że tu temat imienny. My na razie jesteśmy w kropce, bo do wszystkich moich typów mąż ma jakieś ALE. A to, że "Alicja" ładnie, ale Ala" brzmi niepoważnie, a Alka brzydko, Agnieszka mu się podoba, ale Aga już nie, Natalia mu się średnio podoba i za bardzo popularne, Magdalena mu się kojarzy z rubensowskimi kobietami, do Dominiki i Pauliny nie miał zastrzeżeń, no jedynie, że za długie. No i jak tu z takim dojść do kompromisu... A my raczej szukamy wspólnego rozwiązania takiego, zeby póxniej w przyszłości dziecko nie miało jakiś głupich zdrobnień.
Co do CC, ja też wolałabym mieć poród SN, ale niestety ze wzgledu na bezpieczeństwo dziecka skazana jestem na CC, kurcze boję się tego rozkrojonego brzucha. Po porodzie SN pierwsza doba była okropna, ale szybko dostałam synka, wstałam na nogi i już było OK, a jak widziałam te biedne dziewczyny pod kroplówkami po CC, brrrr. A teraz to w ogóle nie wiem jak to będzie jak mi zabiorą dziecko na badania specjalistyczne... Co z karmieniem naturalnym...
 
Witam*

Dziękuję WAM kochane za miłe słowa i wsparcie***

U mnie...hmm...co u mnie...troszkę lepiej, w sobotę mój małżyk zrobił mi niespodziankę i zabrał mnie na basen - byłam w siódmym niebie...popluskaliśmy się, przepłynęłam 3 długości basenu - tylko - by się nie forsować za bardzo, ale i tak ciut odżyłam. Wieczorkiem przygotował kolacyjkę, sałatkę z krewetkami w cieście :-D co się naśmiałam z niego podczas przygotowań, to moje...dodam, że podczas pichcenia miał tylko bokserki i malutki fartuszek z przodu, bo jak stwierdził "podczas gotowania, w spodniach uda mu się pocą" :zawstydzona/y::-D:-D:-D Kolacja minęła sympatycznie...długo rozmawialiśmy, jak to będzie, kiedy na świat zawita Kruszek...wiem, że na takie rozmowy za wcześnie, ale tak nas jakoś wzięło...no i mój P zdecydował, że przygotuje listę rzeczy niezbędnych do pokoju Kruszka, a po świętach bierze się za pokój na górze, który póki co...czeka na "urządzenie", więc będzie jak znalazł dla Maleństwa :tak: P ześwirował, ma tyle pomysłów, że mnie przeraża...dumnie chodzi i powtarza każdemu "zostanę Tatą" :-D
No to się uzewnętrzniłam...

Milutkiego dnia dziewuszki!

PS. Trzymam kciuki za wszystkie wizyty!
 
Czesc dziewczynki.

Milego dnia kochane zycze wszystkim.

My zaraz zmykamy do sklepu.

A to Julia wczoraj w swoim autku:-) SL272330.jpgSL272332.jpg
 
reklama
Doczytałam, zerknęłam z uśmiechem na suwaczek Eweliny i spadam dalej.

Co do imion jakoś jeszcze nie spotkałam się z imieniem Adrianna, osobiście to znam jedną Adriannę ma około 40. Bardzo mnie to cieszy. Choć siostra łaziła za nami i śpiewała nam "Ada to nie wypada" i cały czas namawiała na Mariannę, co z kolei A. śpiewał " ooooo Maryjanno, coś tam będziesz zakochana" i powiedział, że w życiu. Mi się zawsze podobało Zuzanna, no ale jak Czarna76 pisze Zuź jest teraz od cholery i ciut ciut. Przy kolejnym dziecku będę namawiać A. na Lilkę.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry