reklama

Wieści z wizyt

reklama
Nie trzeba mieć bety. Ja też nigdy bety nie robiłam :)
I myślę, że juz w 6+5 powinnaś serduszko zobaczyć, ale może lepiej się nie nastawiać bo też nie wiadomo kiedy było zagnieżdżenie.
 
Hej dziewczyny. No więc byłam dzis na usg no i widzialam " domek" jak to powiedziała pani gin:) jest pęcherzyk. Niestety nie widziałam nic wiecej:( powiedziała że na tym etapie to normalne. Że za tydzień już powinno być widać coś więcej i mam się nie martwić.
 
Hej dziewczyny. No więc byłam dzis na usg no i widzialam " domek" jak to powiedziała pani gin:) jest pęcherzyk. Niestety nie widziałam nic wiecej:( powiedziała że na tym etapie to normalne. Że za tydzień już powinno być widać coś więcej i mam się nie martwić.
A jak to u Ciebie z tygodniami wychodzi? To za tydzień masz kolejna wizytę? Ja mam 2,5 tygodnia dostępu a też był tylko pęcherzyk.
 
No to u mnie jest 5+3 jak liczyliśmy z dziewczynami. Umówiła mnie na wizytę za tydzień bo później idzie na urlop. I pewnie dlatego tak szybko. Chyba wczesniej pójdę na betę żeby zobaczyć przyrost:)
 
Powiem Ci że w takim szoku byłam że dokladnie nie pamiętam. Kojarzy mi się że chyba 4 mm. Miałam dostać zdjęcie ale pan który wykonywał USG zasugerował się że pewnie za tydzień będzie już coś widać i wtedy mi wydrukuje.
 
Byłam w środę na wizycie, ciąża potwierdzona, karta ciąży założona, i najważniejsze serduszko bije :-) Dzisiaj mam 6+4. Pani doktor zapewniła, że wszystko rozwija się prawidłowo. Kolejna wizyta za 4 tygodnie. Jednak martwi kształt pęcherzyka ciążowego jest podłużny i nieregularny. Czy któraś z Was tak miała??
 
reklama
Ja jednak nie wytrzymałam i poszłam dziś do gina. Martwi mnie ten brak objawów. Jest pęcherzyk 8mm i zarodek. Serduszka nie widać. Ale pani doktor mówi że to 5t5d więc nie musi być go widać . Że względu na moją historię ciąży dała mi zastrzyki w brzuch na rozrzedzenie krwi i luteinę dopochwowo. I zwiększona dawkę kwasu foliowego.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry