reklama

Wiwat maj! Staraczki majowe 2013

Jeju, tyle roboty jeszcze, im bardziej mi się wydaje, że jestem na finiszu, tym więcej rzeczy wychodzi. Kto by pomyślał, że wcale nie tak łatwo zasiedlić nowe miejsce. Łeb pełen myśli. Do tego stopnia, że trzy razy przy okazji wizyty w toalecie, na widok "białka jaja" liczyłam w którym dc jestem i do następnej wizyty w toalecie zdążałam zapomnieć.

u Was widzę też dość zajęta niedziela, bardzo tu cicho.
 
reklama
Kobietki maj już niedługo, a tu cisza...
Przyznawać się kiedy za kogo będziemy trzymać kciuki :laugh2:

Ja juz się nie mogę doczekać, mam nadzieję, że tym razem już mi żadne choróbska nie pokrzyżują planów.
Kontrolnie mam zamiar jeszcze odwiedzić laryngologa i do roboty... :-p
Około 9.05 planowana @, więc jeszcze kilka dni przede mną :tak:
 
Hej dziewczyny.
Ja spodziewam sie @ w okolicy 9-10 maj wiec Moniqa widze ze bedziemy dzialac w podobnym terminie :-)
Jestem na urlopie i korzystam na maxa z wolnego czasu.
Pozdrawiam i zycze milego wieczoru.
 
Neta, nie ma jak optymistyczne podejście ;-) Ja tam się nie poddaję, choć jak na złość wiecznie coś... jak nieudany cykl to w następnym choroba :crazy:

Elmo2 no to nasze bobaski będą miały podobną datę urodzin :tak: Musi się udać!
 
Moniqua no faktycznie optymizm ze mnie tryska :-D Ale staramy się od listopada 2011, więc już trochę rozczarowań miałam .Gdy już się zaczęłam cieszyć, że się udało, w listopadzie 2012 usłyszałam, że niestety, serduszko nie bije. A już zdążyłam się przyzwyczaić do myśli, że jestem w ciąży i po mału się tą myślą cieszyć. Teraz wznowiliśmy starania w styczniu a tu już maj.. Ale masz rację, walczymy dalej :happy:
 
Widze, ze wiele z Was sie majowkuje i wypoczywa, zatem zapewne bedzie tez wiele dzieci z tego cyklu ;) Moj malzonek sie na mnie obrazil, ze wywieram za duza presje. Zastanawialam sie, czym, bo ja w tym cyklu w ogole nie spresjonowana jestem. Znowu np.nie pamietam nawet, ktory to dzien cyklu i musialabym policzyc. Ale okazuje sie, ze dla niego presja jest robienie testow owulacyjnych czy jakiekolwiek ustalanie, kiedy jest jajo. Bo to sie powinno dziac 'naturalnie'.

Fajnie. Tylko przy natloku zajec czestotliwosc wspolzycia spada do takiego poziomu, ze bez zadnej podpowiedzi, kiedy warto by bylo wzmozyc dzialania, to i 10 lat moglibysmy sie starac :D
 
reklama
Czesc.ja testuje 24 maja (to bedzie 11 cykl) ale meza nie bedzie w plodne i owulacje wiec cykl stracony. trzeba sie nastawic na to ze stuknie nam rok ktorego tak sie balismy ze tyle to potrwa a tu sie na dluzej zanosi i planowana @ bedzie 18 czerwca
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry