reklama

Wizyty u lekarza, USG

reklama
Ja już po wizycie, synek się obrócił główką w dół i wygląda na to, że przyjdzie mi rodzić SN. Pozostaje mi się jedynie modlić, żeby wytrzymał do 2 września przynajmniej. Czuję się jakbym zaraz miała dostać potężny @. Ciekawe ile moje spojenie to wytrzyma. Kim i jej spuchnięte człapy mogą się teraz schować przy moich balasach....:angry:

Zlecił mi masę badań, powtórzyć posiew na wszelki wypadek, hbs, morfologię, kolejne toxo. Posiew pobierze na wizycie 6.08. Mam zrobić usg, bo pani magister w szpitalu umieściła bez słowa wyjaśnienia notatkę na opisie usg, że malutki ma poszerzenie ponad normę komory bocznej mózgu- czego do tej pory nikt jakoś nie wyłowił...

Idę wybierać salę do porodu , hehe.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry