Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ja w poniedziałek będę dzwoniła do gina, żeby mnie pilnie przyjął, najlepiej jeszcze w poniedziałek lub we wtorek i żeby mi dał receptę na zastrzyki, jak juz je będę miała to będę spokojniejsza i wtedy będę chciała czekać do 8 tygodnia na oglądanie fasolki. Myśle że pewnie nie wytrzymam i w okolicach 6 tygodnia pójdę do gina państwowego żeby mi powiedział czy jest jeden pęcherzyk czy dwa
te zastrzyki to moja ostatnia szansa żeby się udało, jak to nie pomorze to juz nie wiem co robić, ale jestem baaaaaaaardzo pozytywnie nastawiona
Jest prawdopodobieństwo że po pierwszym porodzie uaktywniła sie we mnie jakas choroba immunologiczna i jeśli faktycznie tak jest to zastrzyki pomogą. Wszystko inne jest praktycznie wykluczone.
Kochana zastrzyk powinnas chyba mie z mostu jak juz wiesz pozytyw. Z TEGO CO KOJARZE to chyba piszesz o chorobie zwiazanej z krzepliwoscia krwi ?? pedem do gina