reklama

Wizyty u lekarza

reklama
kciuki zaciśnięte mocno!!!
ja chyba z nerwów umrę przed genetycznym.... u mojej dzidzi w maju właśnie na usg genetycznym wyszła ta wada rozwojowa.... ale teraz od początku wszystko wygląda lepiej, więc ja też staram się być dobrej myśli....
 
a ja muszę wytrzymac do pt na usg... chyba umrę z niecierpliwości....i to dopiero drugie usg będzie, bo pierwsze miałam 6/7 tydza teraz już 10/11 :D
w pierwszej ciązy robiłam genetyczne ale teraz odpuszcze, chyba że lekarka się uprze
 
Iwonka - wg mnie USG tzw. genetyczne wchodzi w skład badań prenatalnych jako to, które wykonuje się u wszystkich ciężarnych.. reszta badań - np. test Pappa, test potrójny, amniopunkcja - na życzenie lub ze wskazań lekarza. Kiedyś czytałam, że czułość USG to 65-80% wykrywania wad; razem z testem Pappa - już 95%.
 
reklama
Ja jutro też na genetyczne o 18....
Z jednej strony to cieszę się, że zobaczymy z mężem malusza a z drugiej strasznie martwie czy wszystko będzie dobrze :zawstydzona/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry