• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wizyty, usg, zdjęcia itp

reklama
To tak. Pobranie krwi, oznaczenie poziomu cukru, pół godziny czekania i wypicie całego plastikowego kubka wody z cukrem i... trochę cytryny (kiedyś tego nie było??) i teraz czekam do 10.35 na pobranie krwi. Nie jeść, nie pić, nie chodzić ( ?? Kiedyś też tego nie było) masakra jak dinozaur się czuje, same kiedyś.

Kciuki za wszystkie wizyty.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry