A ja miałam wizytę dzisiaj. Miałam mieć jutro, ale rano zadzwonili, że lekarz ma jutro zwolnienie z pracy ;/ No i poszłam do jakiejś przypadkowej babki. Przebadała mnie ręcznie, stwierdziła ciążę, wpisała w system (chodzę prywatnie, pakiet z firmy) zalecane badania.
Nic mi babka nie mówiła, zapytałam jedynie o USG - powiedziała że dopiero w 13 tygodniu się robi.
Wytłumaczcie mi - gdybym miała ciążę pozamaciczną (tfu tfu) - to ona była to wstanie wybadać ręcznie?