• Weź udział w konkursie i wygraj laktator SmartSense i wyprawkę dla mamy 💖 Kliknij Do wygrania super nagrody, które ułatwią codzienne życie rodziców.

    Wygraj grę z serii Słonik Balonik dla maluszka 💖 Wchodź Zadanie jest proste. Działaj i wygrywaj

reklama

Wózek = problem

Cześć, niech mi ktoś już doradzi, bo zwariuje ☹️ mam kochana córeczkę 2 miesięczna, na codzień raczej grzeczna, jak tylko się poświęca dużo uwagi mało co płacze chyba, ze dopadnie ja całe zło czyli kołki,wzdęcia. Śpi w nocy tez raczej dobrze 2 razy wstaje tylko w nocy. Ale kiedy mamy iść na spacer a ze jestem prawie pół dnia sama i chciałabym wyjść na spacer jest to dla mnie koszmar i stres, moje dziecko nie chce wgl spać w wózku, tzn pospi ale 15 min i jest ryk jakby ja ze skory obdzierano, wiec zmieniłam jej pozycje tak jak w ciągu dnia śpi w domu czyli na brzuszku, to jest podobnie minimalnie dłużej, ale to wszystko jest po prawie 30 min usypianiu na rękach, kupiliśmy z mężem chustę ale ta mała zgaga nie chce wgl siedzieć w niej, bo jak tylko zaczynamy ja chustowac jest płacz, tylko jest spokojna na rękach. Wiec moje pytanie brzmi, czy ktoś miał może podobna sytuacje lub ma i jak sobie z tym radzi? Lub czy zna ktoś jakieś skuteczne rozwiązanie ? ☹️
 
reklama
Zastanawiałam się co ja bym zrobiła. Może ona się drze bo nie lubi nie widzieć świata. Idź z Nią na spacer rozłóż koc na trawie i posiedźcie. Zobaczysz co wtedy.

Pomijam że ona wyczuwa twój lęk. Niepokój. I reaguje tak jak ty lękiem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry