pisalam wczesniej ze chce wozek z sawexu magical 4x ale niestety zmienili wyglad wozka i nie bardzo mi on teraz odpowiada drugi w kolejnosci byl driver 4xl ale przeczytalam wczoraj kilka nieciekawych opini na temat tego wozka, moze wy znacie kogos kto jest zadowolony teraz zacytuje wypowiedzi osob ktore mialay driver 4xl
"Witam ja poprzednio zachwalałam DRIVERA 4XL teraz wycofuje swoja dobra opinie o nim pekła nam rama z tyłu i rozkraczyły sie skretne kołka gwarancja sie niedawno skonczył i naprawa peknietej ramy bedzie kosztowac 150 zł do tego dojda kołka wiec szykuje cos koło 200zł pan serwisant jeszcze spytał czy peklo z przody czy z tyłu wywnioskowałam z tej rozmowy ,ze chyba dosc czesto tym wozka sie przydaza.A co do rozkraczonych kołek skretnych to na moim osiedlu sa jeszcze dwa drivery i takze sa rozkraczone."
My też mamy Drivera 4XL i bardzo go sobie chwaliłam do czasu....Z obu tylnych kółek wyleciały nam zębatki (takie plastikowe części) i nie da sie nim teraz jeździć bo najzwyczajniej w świecie kółka wypadają! Myślałam że kupilismy porządny, niezbyt przecież tani,wózek przynajmniej na trzy lata a tu taka niespodzianka...Dodam,że córeczka urodziała się na początku lipca ale wózek jest w sumie rzadko uzywany bo mieszakamy na trzecim piętrze bez windy a że wózek jest cholernie ciężki ( to kolejna jego wada) nie jestem w stanie sama na spacerek wyjść.Zresztą Matylda lubi jeździc w wózku dopiero od dwóch miesięcy bo wcześniej strasznie się darła i lądowała na naszych rękach.Przymierzam sie do kupienia na wiosnę jakiejś bardzo lekkiej