• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Wózki, wózeczki...

reklama
Kangurka, generalnie się zgodzę, tylko te ciuszki do przodu na rok mnie trochę przeraziły. Dzieci rodzą się o różnej długości i potem też różnie rosną, a wypadałoby mieć ciuchy dopasowane do pory roku. A sugerowanie się oznaczeniami na metkach co do przedziału wiekowego bywa zgubne. i dużo zależy od marki/firmy.

Wiesz Muszka, ja to świr jestem :-)
Przewidziałam wszystko i na te 7 worów ciuszków które wtedy zgromadziłam - pomyliłam się w wypadku jedynie 3 ubranek!
I nie użyłam rozmiaru 56 (ale miałam takich zaledwie kilka! chyba tez przeczułam hihi), bo moja Nikolka urodziła się długa na 60cm :-p

Przy wyborze czegokolwiek myślę 1000 razy czy to się sprawdzi, czy bedzie potrzebne, kiedy, w jakich okolicznościach i itd... To dotyczy wszystkich zakupów (czy wózka, czy ubranek, czy koloru farmy na ściany hihi) - jestem chorą idealistką :zawstydzona/y:

W każdym razie żadnego zakupu nie żałuję. A łóżeczko szukane przez jakieś 5 miesięcy - w końcu ustrzeliłam takie, że mogłabym w nim odchować jeszcze tuzin dzieci - solidne, ładne, doskonale wykończone, z szufladą szczelnie zamykaną, na ściąganych kółkach (niezwykle solidnych!!), z zaokrąglanymi szczebelkami itd.... Do tej pory nie znalazłam innego które by mi odpowiadało tak jak to, które mam w domu.

A ja nie jestem typem mamy, która poświęca dziecku 100% swojego czasu, dla mnie to chora sytuacja. W końcu nie jestem tylko mamą, ale też kobietą i mam prawo mieć jakieś życie poza pieluchami, opieką nad maluszkiem itd...A zostawić dziecko z mężem lub babcią jest zupełnie normaalne..

Szuszu - zazdroszczę! Ja przy Nikoli miałam... siebie + dziecko, stado psów i szczeniaki do ochędożenia ;)
Tatuś przyjeżdżał po pracy w nocy i to było na tyle. Dziadki.... Co jakiś weekend zjawiali się na "kawę".
Zresztą do dziś rzadko mam z kim zostawić dziecko :-(
Więc jestem zmuszona myśleć "na zaś". Inaczej bym nie dała rady.

ja też, ale zgodzę się z Kangurką, że chwilę po porodzie na zakupy to nie bardzo. i to nawet nie koniecznie ze względu na dziecko ale na bolącą dupę:D:D

haha, no dupa to swoją drogą :-D
 
DEVI jestem bardzo zadowolona z zakupow, maz zlozyl wozek i buggy board i jazdy probna byla po mieszkaniu, a teraz wszystko z powrotem w kartonach czeka na sierpien...:-)
 
Chyba na jakiś czas nie będe zaglądać na ten wątek...bo się przerażam, że nawet swojego typu wózka nie mam i jakoś chęci oglądania się za nim też nie mam, a Wy już tyle wiecie i w dodatku już kupujecie....u mnie nie miałby gdzie stać na razie więc myślę sobie, że mam jeszcze na to czas...podziwiam Was kobiety :-)
 
Chyba na jakiś czas nie będe zaglądać na ten wątek...bo się przerażam, że nawet swojego typu wózka nie mam i jakoś chęci oglądania się za nim też nie mam, a Wy już tyle wiecie i w dodatku już kupujecie....u mnie nie miałby gdzie stać na razie więc myślę sobie, że mam jeszcze na to czas...podziwiam Was kobiety :-)

Haha :-) mam identycznie :-) jestem zielona w tym temacie i pewnie wózek kupimy jako ostatni :-D:-D
 
a ja już mam takiego fioła na tym punkcie, że dziś jak zobaczyłam wózek Tako - musiałam skończyć rozmiawiać przez tel. żeby podejść do obcych ludzi i pogadać z nimi na temat ich wózka :-D cieszę się , że kolejna osoba jest z niego zadowolona co już chyba zaważyło na decyzji o tako ;-) ale mój ukochany powiedział, że chce to na piśmie nawet taką kartkę mi przygotował "oświadczam iż kupujemy wózek tako " i mam się pod tym podpisać ;-) bo ma już dość moich godzin przed szukaniem tego jednego jedynego i ciagłego gadania o wózkach :-)
 
reklama
agulaula-ja też chcę kupić tako -fajnie ,że podzieliłaś się tu swoimi "wywiadami" :-)na temat tego wózeczka-jeszcze bardziej mnie do niego przekonałaś:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry