reklama

Wprowadzamy nowe pokarmy

reklama
priscilla - a nie masz w swojej ksaizeczce zdrowia (tzn dziecka) siatek centylowych ?

sa tam takie linie ktore pokazuja prawidlowy rozwoj dziecka - wage i wzrost - jezeli dziecko utrzymuj sie na jednej lini caly czas i nie skacze za  bardzo pomiedzy nimi - a szczegolnie w dol - to jest ok ;

no i nie masz sie co martwic waga - moja kamilka wyglada dosyc pulchnie :) wiec spokojnie mogla by wazyc odpowiednio mniej - p;oza tym  w takim wieku tydzien czasu to calkiem spora roznica :)
 
Kubuś dzisiaj pierwszy raz dostał jabłuszko Gerbera :) był zchwycony nowym smakiem a jedzenie z łyżeczki szło mu zadziwiająco sprawnie :) teraz czekamy na efekty
 
Moj maluch ubostwia zupki jarzynowe i kaszke bananowa...az mruczy jak je. Smieszne jest to ze juz sie wycwanil co i jak - gdy mu zakladam sliniak to juz piszczy bo wie ze idzie am am :laugh: juz nie wspomne jak sie zaczyna wiercic gdy widzi ze sie zblizam z lyzeczka i sloiczkiem :)
 
Priscilla pisze:
Ale idiotyczne pytanie - ściełam sie dopiero jak to napisalam :D
Sorki :D

nic sie nie stalo :)

a my dalej trenujemy jablko ... i chyba chwilowo przestaniemy bo mala od 3 dni jakos dziwnie mi steka - wlasciwie to nie ma problemu z wyproznianiem bo ladnie robi kupke 2 razy dziennie ale jakos mnie to stekanie denerwuje ... moze to tylko nowe dzwieki dla niej ale musze to sprawdzic - odczekam pare dni i zobaczymy co bedzie dalej ;)
 
Idzia to jesteśmy na tym samym etapie ;D
Ja też stanęłam na jabłuszku, ale u Małej pojawiły się kupki ze śluzem i dajemy jej już 3 dni lacidofil-zobaczymy. Najgorsze że pediatra, nie odbiera telefonów-urlop- i nie mam jak zasięgnąć opinii co dalej. Ja chyba w sobotę powrócę do jabłuszka ;)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry